Dziś wspomnienie św. Brata Alberta Chmielowskiego

0

Udział w powstaniu styczniowym przypłacił amputacją nogi. Potem został wybitnym malarzem, a ostatecznie trafił do zakonu i zaangażował się w opiekę nad bezdomnymi.

Adam Chmielowski już w wieku 10 lat rozpoczął edukację w Korpusie Kadetów w Sankt Petersburgu. Potem podjął studia w Instytucie Politechnicznym w Puławach. Jako 18-latek poszedł do powstania. Ciężko ranny trafił do niewoli, gdzie w prymitywnych warunkach, bez znieczulenia, amputowano mu nogę. Odzyskawszy wolność, wyjechał na studia artystyczne do Paryża i Monachium. Jako malarz czerpał natchnienie z głębokiej wiary. Najsłynniejsze jego dzieło to Ecce Homo. Mając 35 lat, wstąpił do Zakonu Ojców Jezuitów, a następnie do Zakonu św. Franciszka z Asyżu. Osiadł w Krakowie, gdzie, już jako Brat Albert, dalej tworzył, angażując się w opiekę nad bezdomnymi. Po pewnym czasie porzucił całkowicie malarstwo, poświęcając się pomocy ubogim. Mimo kalectwa zakładał nowe przytuliska, sierocińce, domy dla starców i nieuleczalnie chorych oraz kuchnie ludowe. Dał początek Zgromadzeniom Braci Albertynów i Sióstr Albertynek. W latach 80. XX beatyfikował go i kanonizował papież Jan Paweł II.

reklama

Fot. Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta

reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj