Wsiadamy do samochodu niemal codziennie i odruchowo zajmujemy miejsce za kierownicą. Dla większości kierowców jest to tak naturalne, że rzadko zastanawiają się, dlaczego kierownica znajduje się właśnie po lewej stronie pojazdu. Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie prowadzi nas setki lat wstecz – do czasów rycerzy, koni i pierwszych powozów.
Wszystko zaczęło się od miecza
Historycy uważają, że już w średniowieczu większość ludzi poruszała się lewą stroną drogi. Powód był bardzo praktyczny. Większość osób była praworęczna, a noszony przy lewym boku miecz łatwiej było dobyć, mijając potencjalnego przeciwnika właśnie z prawej strony. Taki sposób przemieszczania się zwiększał poczucie bezpieczeństwa.
Napoleon zmienił zasady
Przełom nastąpił pod koniec XVIII wieku. Według jednej z teorii to Napoleon Bonaparte spopularyzował ruch prawostronny w podbijanych przez siebie krajach Europy. Z czasem coraz więcej państw zaczęło przyjmować takie rozwiązanie, a wraz z rozwojem motoryzacji konieczne stało się ujednolicenie zasad.
Pierwsze samochody nie miały standardów
Co ciekawe, początkowo producenci samochodów nie byli zgodni co do umiejscowienia kierownicy. W niektórych autach znajdowała się po prawej stronie, w innych po lewej. Konstruktorzy szukali rozwiązań, które zapewnią kierowcy najlepszą widoczność i bezpieczeństwo.
Dopiero gdy ruch prawostronny stał się dominujący, zaczęto montować kierownicę po lewej stronie pojazdu. Dzięki temu kierowca siedzi bliżej środka jezdni, ma lepszą ocenę sytuacji podczas wyprzedzania i łatwiej kontroluje odległość od innych pojazdów.
Dlaczego nie wszędzie jest tak samo?
Choć większość świata korzysta dziś z ruchu prawostronnego, istnieją kraje, w których obowiązuje ruch lewostronny. W takich miejscach kierownica znajduje się po prawej stronie samochodu.
Do najbardziej znanych państw należą:
- Wielka Brytania,
- Irlandia,
- Japonia,
- Australia,
- Nowa Zelandia,
- Indie.
W Wielkiej Brytanii tradycja jazdy lewą stroną przetrwała mimo zmian zachodzących w Europie. Wraz z rozwojem Imperium Brytyjskiego rozwiązanie to rozpowszechniło się również w wielu innych częściach świata.
Czy łatwo przyzwyczaić się do „odwrotnego” układu?
Kierowcy podróżujący za granicę często przyznają, że pierwsze kilometry po drogach z przeciwnym kierunkiem ruchu bywają stresujące. Największe trudności sprawiają ronda, skrzyżowania oraz odruchowe sięganie do niewłaściwej strony pojazdu.
Większość osób podkreśla jednak, że po kilku dniach jazdy można przyzwyczaić się do nowych warunków.
Rzecz, nad którą rzadko się zastanawiamy
Kierownica po lewej stronie wydaje się czymś oczywistym. Tymczasem jest efektem wielowiekowej ewolucji zasad ruchu drogowego, zmian społecznych i rozwoju technologii motoryzacyjnej.
Następnym razem, gdy usiądziesz za kierownicą, warto pamiętać, że jej położenie nie jest przypadkowe. To rozwiązanie, za którym stoi zaskakująco długa i fascynująca historia.


