Krzysztof Stanowski zadrwił z Donalda Tuska po przesłuchaniu lekarza Emila Jędrzejewskiego w prokuraturze. „Czy jeśli w piątek doktor Jędrzejewski był niewiarygodny, ponieważ nie odpowiedział na pytania, to czy dzisiaj jest już wiarygodny, skoro odpowiada od ośmiu godzin?” – pytał w serwisie X.
To już drugie przesłuchanie lekarza w śledztwie dotyczącym tej placówki. Wcześniej próbowano to zrobić bez udziału jego pełnomocnika. Po jego odmowie premier Donald Tusk natychmiast zakomunikował w mediach społecznościowych, że świadek jest… niewiarygodny, wprawiając w osłupienie opinię publiczną w Polsce.
Teraz wytknąć to premierowi postanowił Krzysztof Stanowski, twórca Kanału Zero, którego media nagłośniły patologie Koalicji Obywatelskiej w Warszawskim Szpitalu Południowym.
-Dzień dobry Donald Tusk. Czy jeśli w piątek doktor Jędrzejewski był niewiarygodny, ponieważ nie odpowiedział na pytania, to czy dzisiaj jest już wiarygodny, skoro odpowiada od ośmiu godzin? Bardzo dziękuję za odpowiedź — napisał.
Stanowski zacytował też słowa rzecznika Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, który przyznał, że zeznania lekarza były „produktywne”.
-„Przesłuchanie jest bardzo produktywne. Będzie trwało jeszcze kilka godzin”. Czy są z nami politycy, którzy od piątki wypisywali treści w stylu „a taki był wygadany w Kanale Zero”? — pytał.
źródło: wpolityce.pl


