Zamrożenie 6,5 mld zł należących do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) może doprowadzić do poważnych konsekwencji dla funkcjonowania polskiego systemu zarządzania ruchem lotniczym. Według ustaleń portalu Niezależna.pl Europejska Organizacja ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol), wykonując pierwszoinstancyjne orzeczenie belgijskiego sądu w sprawie roszczeń koncernu Pfizer wobec Skarbu Państwa, zablokowała środki należne PAŻP. Zdaniem krytyków tej decyzji brak zdecydowanej reakcji rządu może zagrozić stabilności działania jednej z najważniejszych instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo polskiej przestrzeni powietrznej.
Spór o miliardy
Źródłem sporu jest decyzja Polski o odstąpieniu od części umowy zawartej przez Komisję Europejską z firmą Pfizer na dostawy szczepionek przeciw COVID-19. W efekcie postępowania prowadzonego przed belgijskim sądem środki przekazywane przez Eurocontrol zostały objęte zabezpieczeniem na poczet roszczeń koncernu farmaceutycznego.
Według informacji portalu Niezależna.pl zamrożenie środków może poważnie utrudnić funkcjonowanie PAŻP, a w skrajnym scenariuszu doprowadzić nawet do paraliżu działalności agencji odpowiedzialnej za zarządzanie ruchem lotniczym nad Polską. Jak wynika z ustaleń redakcji, zainteresowanie ewentualnym przejęciem części obowiązków PAŻP miał wyrażać niemiecki podmiot świadczący usługi żeglugi powietrznej.
Polaczek: To ogromne nadużycie
Były minister transportu i poseł Prawa i Sprawiedliwości Jerzy Polaczek uważa, że działania wobec PAŻP nie mają uzasadnienia w polskim porządku prawnym.
– PAŻP nie odpowiada za zobowiązania Skarbu Państwa, podobnie jak Skarb Państwa nie odpowiada za zobowiązania Agencji. W tej sytuacji roszczenia międzynarodowego koncernu farmaceutycznego nie mogą być potrącane z opłat nawigacyjnych pobieranych od przewoźników korzystających z polskiej przestrzeni powietrznej – podkreślił w rozmowie z portalem Niezależna.pl.
Polityk zwrócił również uwagę, że zajęcie środków pochodzących z opłat nawigacyjnych uderza pośrednio w funkcjonowanie systemu obsługującego miliony pasażerów korzystających z polskiej przestrzeni powietrznej.
Krytyka bierności rządu
Jerzy Polaczek wyraził zaskoczenie, że rząd – jak twierdzi – nie podjął dotychczas zdecydowanych działań zmierzających do odblokowania środków.
– Orzeczenie belgijskiego sądu i zajęcie należności na poczet tych roszczeń jest w mojej ocenie ogromnym nadużyciem – ocenił parlamentarzysta, wyrażając nadzieję, że współpraca kierownictwa PAŻP z Ministerstwem Infrastruktury, Ministerstwem Obrony Narodowej oraz Ministerstwem Spraw Zagranicznych doprowadzi do zmiany obecnej sytuacji.
Pandemia i decyzje finansowe
Poseł przypomniał również, że w czasie pandemii Eurocontrol zachęcał agencje żeglugi powietrznej do korzystania z finansowania oferowanego za jego pośrednictwem. Jak zaznaczył, ówczesne kierownictwo PAŻP nie zdecydowało się na taki krok.
Według Polaczka korzystniejszym rozwiązaniem okazało się wsparcie udzielone przez Bank Gospodarstwa Krajowego w ramach programów pomocowych dla przedsiębiorstw i instytucji dotkniętych skutkami pandemii. Jego zdaniem dzięki temu PAŻP uniknęła dodatkowych zobowiązań, które dziś mogłyby jeszcze bardziej skomplikować sytuację finansową Agencji.
Parlamentarzysta odrzucił także zarzuty, że odpowiedzialność za obecny spór ponosi rząd Mateusza Morawieckiego z powodu zamówienia zbyt dużej liczby szczepionek przeciw COVID-19. Jak argumentował, decyzje podejmowane były w wyjątkowych okolicznościach, gdy rozwój pandemii i jej skutki pozostawały trudne do przewidzenia.
„Polska przestrzeń powietrzna jest dobrem narodowym”
Odnosząc się do pojawiających się spekulacji dotyczących ewentualnego przejęcia obowiązków PAŻP przez zagranicznego operatora, Jerzy Polaczek zdecydowanie odrzucił taki scenariusz.
– Polska przestrzeń powietrzna jest dobrem narodowym, które przynosi przychody. Nie ma podstaw prawnych ani zgody na to, aby kontrolę nad nią przejęła zagraniczna instytucja – podkreślił.
W jego ocenie obecny kryzys powinien stać się impulsem do przeanalizowania obowiązujących przepisów oraz dostosowania funkcjonowania PAŻP do nowych realiów bezpieczeństwa, w tym do zwiększenia współpracy pomiędzy agencją a Ministerstwem Obrony Narodowej w kontekście wojny za wschodnią granicą Polski.
Niepewna przyszłość strategicznej instytucji
Sprawa zamrożonych środków stawia pod znakiem zapytania stabilność finansową jednej z kluczowych instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu lotniczego w Polsce. Jeśli środki pozostaną zablokowane przez dłuższy czas, konieczne może okazać się wypracowanie rozwiązań prawnych i finansowych pozwalających utrzymać ciągłość działania PAŻP.


