Na wyjeździe bez zmian. TŻ Ostrovia przegrała w Gdańsku (foto)

0

10

Zdjęcie 10 z 10

Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów musiała uznać wyższość zespołu Wybrzeża Gdańsk w niedzielnym spotkaniu eWinner 1 Ligi Żużlowej. Gospodarze na stadionie im. Zbigniewa Podleckiego pokonali ostrowski zespół 51:38. Wynik końcowy ponownie nie oddaje tego, jak przebiegał mecz.

reklama

Początek meczu był bardzo obiecujący w wykonaniu ostrowskiej drużyny, która po trzech wyścigach wygrywała 11:7. W drugim biegu doszło do groźnie wyglądającego upadku juniorów. – Piotr Gryszpiński skontrował motocykl, a ja nie zdążyłem zareagować i uderzyłem w niego. Ręka trochę boli, ale mam nadzieję, że do następnych zawodów się wykuruję – mówił po meczu Kacper Grzelak, który ucierpiał w wypadku. W powtórce dojechał po jeden punkt, a Sebastian Szostak pokonał Karola Żupińskiego.

Po siódmym wyścigu był remis 21:21. Po ósmym gospodarze objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Mecz trwał ponad 2,5 godziny. Obfitował w dużą liczbę upadków i wykluczeni. Niesamowity upał sprawił, że tor szybko się przesuszał, a polewaczka musiała wyjeżdżać czasami co dwa wyścigi.

Końcówka meczu należała do gospodarzy, choć trzeba powiedzieć, że ostrowianie mieli wyjątkowego pecha. Na dodatek sędzia Jerzy Najwer w czternastym wyścigu podjął bardzo kontrowersyjną decyzję. Najpierw wykluczył Krystiana Pieszczka, który trącił Tomasza Gapińskiego. Z powtórki wykluczył zawodnika gospodarzy. W niej doszło do niemalże identycznego ataku Petera Kildemanda na Nicolai Klindta. Arbiter ku ogromnemu zdziwieniu ekipy gości wykluczył z powtórki Klindta, rozstrzygając tym samym losy meczu.

Gdyby wykluczony został Kildemand, czternasty wyścig mógł się zakończyć wygraną ostrowian 5:0 i losy spotkania byłyby jeszcze otwarte. A tak Duńczyk z Wybrzeża wygrał z Gapińskim i było po meczu. Na dodatek w 15 wyścigu w tumanach kurzu gospodarze zwyciężyli podwójnie i odnieśli przekonujące zwycięstwo 51:38, niemalże w identycznych rozmiarach jak przed rokiem.

W Arged Malesa TŻ Ostrovia kolejny raz słabo pojechał Rafał Okoniewski. Trener Mariusz Staszewski daje mu szanse, ale nie wygląda to niestety lepiej. Bardzo dobrze pojechał Nicolai Klindt. Wspierał go waleczny Adrian Cyfer, który na swoim byłym torze sporo punktów wyszarpał na trasie. Nieźle w wyścigu juniorskim pojechali wychowankowie klubu. Zwycięstwo 4:2 na Karolem Żupińskim było niespodzianką. Reasumując, kolejny raz ostrowianie zaczęli dobrze mecz, a skończyli go tak, że nie zdobyli 40 punktów i w rewanżu, który już w sobotę, 22 sierpnia o 16:30 na Stadionie Miejskim 13 punktową stratę będzie ciężko odrobić.

Zdunek Wybrzeże Gdańsk 51 pkt.

  1. Krystian Pieszczek – 8 (3,2,3,w,w)
  2. Peter Kildemand – 9+1 (3,1*,1,1,3)
  3. Jacob Thorssell – 5+2 (0,1,1,3)
  4. Kacper Gomólski – 11+1 (2,2,2,3,2*)
  5. Rasmus Jensen – 12 (0,3,3,3,3)
  6. Karol Żupiński – 5+1 (2,2*,1)
  7. Piotr Gryszpiński – 1 (w,0,1)
  8. Robert Chmiel – 0 ()

Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów 38 pkt.

  1. Grzegorz Walasek – 4+1 (1*,2,0,1,-)
  2. Tomasz Gapiński – 8+1 (1,1*,2,2,2)
  3. Rafał Okoniewski – 2 (2,0,t,0)
  4. Adrian Cyfer – 8 (1,3,2,2,0)
  5. Nicolai Klindt – 12 (3,3,3,2,w,1)
  6. Sebastian Szostak – 3 (3,0,0,0)
  7. Kacper Grzelak – 1 (1,-,w)
  8. Jakub Krawczyk – 0 (0)

Bieg po biegu:

  1. (65,51) Pieszczek, Okoniewski, Walasek, Thorssell – 3:3 (3:3)
  2. (66,67) Szostak, Żupiński, Grzelak, Gryszpiński (w) – 2:4 (5:7)
  3. (65,15) Klindt, Gomólski, Gapiński, Jensen – 2:4 (7:11)
  4. (65,43) Kildemand, Żupiński, Cyfer, Szostak – 5:1 (12:12)
  5. (66,70) Cyfer, Gomólski, Thorssell, Okoniewski – 3:3 (15:15)
  6. (65,88) Jensen, Walasek, Gapiński, Gryszpiński – 3:3 (18:18)
  7. (65,41) Klindt, Pieszczek, Kildemand, Krawczyk – 3:3 (21:21)
  8. (66,82) Jensen, Cyfer, Żupiński, Szostak – 4:2 (25:23)
  9. (67,34) Pieszczek, Gapiński, Kildemand, Walasek – 4:2 (29:25)
  10. (66,75) Klindt, Gomólski, Thorssell, Szostak – 3:3 (32:28)
  11. (67,35) Gomólski, Cyfer, Walasek, Pieszczek (w) – 3:3 (35:31)
  12. (66,43) Thorssell, Gapiński, Gryszpiński, Grzelak (w) – 4:2 (39:33)
  13. (67,30) Jensen, Klindt, Kildemand, Okoniewski – 4:2 (43:35)
  14. (68,24) Kildemand, Gapiński, Klindt (w), Pieszczek (w) – 3:2 (46:37)
  15. (67,43) Jensen, Gomólski, Klindt, Cyfer – 5:1 (51:38)

reklama