Arena Ostrów wreszcie szczęśliwa. Stal wygrała z Anwilem. Wyśniony debiut Urbana (foto)

0

01_10

Zdjęcie 9 z 14

Andrzej Urban po raz pierwszy w karierze poprowadził samodzielnie zespół i od razu wygrał. Arged BM Slam Stal pokonała Anwil Włocławek 88:79. To pierwsze zwycięstwo gospodarzy w Arenie Ostrów. W przyszłym tygodniu zespół przejmie Igor Milicić, który zastąpi Łukasza Majewskiego, z którym 6 grudnia klub rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron.

reklama

Do gry w zespole Arged BMSlam Stali wrócił Carl Lindbom. Niżej przesunięty został bardziej uniwersalny Armanii Moore. Na początku meczu po niespełna 1,5 minuty gry dwa przewinienia złapał Jakub Garbacz. Najlepszy strzelec Stali musiał usiąść na ławce rezerwowych. Powrócił do gry w drugiej kwarcie, w której rzucił 10 punktów, choć długo nie mógł wstrzelić się z dystansu.

Po 10 minutach gospodarze prowadzili 24:19, a do przerwy 38:37. Największy problem ostrowianom w zespole Anwilu sprawiał niejako tradycyjnie Ivan Almeida, który po dwóch kwartach miał 12 punktów. Swoje zrobił także Walerij Lichodiej, autor 9 punktów. Obie drużyny do przerwy nie grzeszyły skutecznością, szczególnie w rzutach z dystansu. Gospodarze trafili 3 na 13, a goście 2 na 12.

W 26 minucie po trójce Jakuba Garbacza wygrywała 50:46 i o czas poprosił trener Anwilu Marcin Woźniak. Chwilę później było 55:48. Po trzech kwartach gospodarze wygrywali 57:54.  Jakub Garbacz w tym momencie miał na koncie 13 punktów. Trafił 3 na 10 rzutów z dystansu. Z kolei na bardzo dobrej 80-procentowej skuteczności rzutów z gry 11 punktów zapisanych było po stronie Chrisa Smitha.

W 35 minucie po trzech celnych rzutach wolnych Jakuba Garbacza Arged BMSlam Stal prowadziła 73:65. Chwilę później było już 9 punktów przewagi, ale do akcji wkroczył Ivan Almeida, który oddał dwie na trzy celne próby z dystansu w ciągu zaledwie nieco ponad minuty. Z dziewięciu punktów zrobiły się trzy (76:73).

Na 25,9 sekundy przed końcem meczu trójkę trafił Jakub Garbacz. I nie ważne, że to był dopiero czwarta trójka na trzynaście rzutów, ale jaka ważna. W tym momencie było 84:77 i Stal miała już wygraną niemalże w kieszeni. Ostatecznie Anwil przegrał w Arenie Ostrów 79:88, a Andrzej Urban zaliczył debiut marzenie.

Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski – Anwil Włocławek 88:79 (24:19, 14:18, 19:17, 31:25)

Arged BMSlam Stal Ostrów: Jakub Garbacz 21, Taurean Green 16, Chris Smith 16, Armani Moore 10, Jarosław Mokros 10, Carl Lindbom 8, Shawn King 4, Josip Sobin 3, Marcin Dymała 0.

Anwil Włocławek: Ivan Almeida 26, Mckenzie Moore 19, Walerij Lichodiej 9, Ivica Radić 7, Przemysław Zamojski 4, Rotnei Clarke 3, Andrzej Pluta 3, Krzysztof Sulima 2, Wojciech Tomaszewski 0.

reklama