Świetne zawody w wykonaniu Arged Malesa Ostrów. Żużlowcy Ostrovii pokonali Aforti Start Gniezno 59:31. We wtorkowym meczu na ostrowskim torze odrodził się Tomasz Gapiński. Lider Arged Malesa Ostrów zdobył 13 punktów. O niebo lepiej niż dzień wcześniej pojechał także Nicolai Klindt.
Takiego wyniku nie spodziewali się chyba najwięksi optymiści. Zespół z Gniezna, który w poniedziałek postawił się w Rybniku drużynie Marka Cieślaka w Ostrowie nie istniał. – Arged Malesa jest naprawdę mocnym zespołem. Ma świetnych juniorów i znakomitego zawodnika U24. U nas zabrakło przede wszystkim indywidualnych zwycięstw – powiedział po meczu Rafael Wojciechowski, menedżer Aforti Startu Gniezno.
Ostrowianie rozbili zespół z pierwszej stolicy naszego kraju, dominując od początku do końca. Najlepiej pojechali ci, którzy dzień wcześniej zanotowali słabszy dzień, czyli Nicolai Klindt i Tomasz Gapiński. – W poniedziałek jechałem na silniku po serwisie, który słabł z każdym wyścigiem. Trzeba było coś zmienić. Wreszcie czułem radość z jazdy i można było się pościgać – mówił po meczu uśmiechnięty Tomasz Gapiński.
-Tor przypominał ten, który zwykle był w Ostrowie. Dokonałem zmian sprzętowych i ponownie byłem szybki – tłumaczył Nicolai Klindt. Arged Malesa Ostrów Wielkopolski pokazała moc. Kapitalnie w parze jechał Patrick Hansen, który wspólnie z kolegami przywoził cztery razy podwójne zwycięstwa. Swoje jak zwykle zrobili juniorzy, którzy wygrali piąty raz podwójnie. – Nie nazywajmy tego jeszcze tradycją. Spokojnie – mówi Sebastian Szostak. – Pewnie przytrafi się taki mecz, że nie wygrają 5:1, ale na razie jadą bardzo dobrze – ocenia trener Staszewski.
Wynik był na tyle wysoki, że trener dał szansę pojechał Danielowi Kaczmarkowi. W 11 wyścigu był źle spasowany i przegrał. Drugiej okazji nie zmarnował. Wygrał wyścig 14 i cieszył się jak dziecko z pierwszych punktów w sezonie.
Arged Malesa Ostrów Wielkopolski w ciągu dwóch dni awansowała z siódmego miejsca na trzecie w tabeli eWinner 1.Ligi. – Ta liga taka jest. Nieprzewidywalna, zaskakująca, dlatego taka ciekawa i piękna. Jeszcze sporo meczów przed nami – dodaje trener Staszewski.
Arged Malesa Ostrów 59 pkt.
9. Grzegorz Walasek 8 (2,1,3,2,-)
10. Tomasz Gapiński 13 (3,3,1,3,3)
11. Oliver Berntzon 9 (w,3,3,3)
12. Daniel Kaczmarek 3 (-,-,-,0,3)
13. Nicolai Klindt 11 (3,3,3,1,1)
14. Jakub Poczta 3+1 (2*,1,0)
15. Sebastian Szostak 4 (3,0,1)
16. Patrick Hansen 8+4 (2*,2*,2*,2*)
Aforti Start Gniezno 31 pkt.
1. Kevin Fajfer 2+1 (1,1*,0,-,-)
2. Frederik Jakobsen 9 (1,2,2,2,2)
3. Mirosław Jabłoński 5+1 (3,1,1*,0)
4. Timo Lahti 7 (2,0,2,3,0)
5. Oskar Fajfer 6 (d,2,1,2,1)
6. Marcel Studziński 1 (1,0,0)
7. Mikołaj Czapla 0 (0,0,0)
8. Philip Hellstroem-Baengs 1 (1,0)


