Tak trenuje przyszłość ostrowskiego żużla (foto)

0

13_

Zdjęcie 13 z 18

Wykorzystują piękną, październikową pogodę i trenują, ile tylko się da. Mowa o adeptach szkółki żużlowej TŻ Ostrovii, którzy pod okiem trenerów Mariusza Staszewskiego i Kamila Brzozowskiego niemalże codziennie szlifują swoje umiejętności na torze Stadionu Miejskiego, ale także minitorze.

reklama

Minimum trzy treningi w tygodniu, a czasami, jeśli pogoda na to pozwoli nawet pięć zajęć na torze. Efekty tej pracy było widać podczas egzaminu na licencję „Ż”, która 12 października odbyła się w Ostrowie. Pozytywnie egzamin w klasie 250cc przebrnęli Paweł Sitek, Kornel Nowak i Franciszek Dymowski, a w klasie 500cc Filip Seniuk.

Ten ostatni wywodzi się z motocrossu. Od kilku lat przyjeżdżał do Ostrowa na treningi crossowe. Na żużlu zaczął trenować w czerwcu. We wrześniu skończył 15 lat, a w październiku uzyskał licencję i w przyszłym roku będzie mógł już startować w zawodach młodzieżowych. – Bardzo mi się spodobał żużel i jazdę na motocrossie będę traktował teraz jako przygotowanie sezonu żużlowego – mówi 15-latek z Wrocławia, który przyjeżdża do Ostrowa na treningi.

Im więcej treningów, tym lepiej dla tych młodych chłopaków, dlatego tak dużo trenujemy. W przyszłym sezonie będą kolejni adepci do licencji. Gracjan Szostak w klasie 500cc, bo teraz nie mógł przystąpić do egzaminu z uwagi na nieskończone jeszcze 15 lat. Kolejni pewnie będą w trakcie następnego sezonu – tłumaczy Kamil Brzozowski.

Ostrowska szkółka trenuje zarówno na pitbike’ach, na motocyklach o pojemności 250cc, a także na popularnych „pięćsetkach”. W szkółce trenuje rotacyjnie około 30 młodych chłopaków. W czwartek na Stadionie Miejskim odbędzie się ostatni trening ostrowskiej młodzieży.

reklama