Heroiczny bój Arged Malesy Ostrów na inaugurację w Gdańsku. Tobiasz Musielak i Sebastian Szostak wylądowali w szpitalu, a mimo tego ostrowianie do ostatniego wyścigu walczyli o historyczne zwycięstwo na tym torze. Ostatecznie przegrali 41:46.
Do Gdańska, gdzie jeszcze nigdy ostrowski zespół nie wygrał, Arged Malesa udała się w trójką juniorów w składzie. W miejsce kontuzjowanego Victora Palovaary wskoczył Jakub Krawczyk. Gdańszczanie z kolei tuż przed inauguracją uzupełnili kadrę Norbertem Kościuchem i juniorem wypożyczonym z Grudziądza, Sewerynem Orgackim.
Po dwóch remisowych wyścigach, w trzecim na prowadzeniu znajdował się Grzegorz Walasek, o którego formę było tyle obaw. Jadący z tyłu Tobiasz Musielak, najprawdopodobniej na skutek defektu motocykla, upadł tak nieszczęśliwie, że doznał kontuzji obojczyka. Tor opuścił w karetce. W powtórce Grzegorz Walasek wygrał.
W czwartym wyścigu najpierw upadł Miłosz Wysocki, gdy ostrowianie prowadzili 4:2. W powtórce Mads Hansen zaatakował a drugim łuku pierwszego okrążenia Sebastiana Szostaka, dotykając koła juniora z Ostrowa. Szostak zanotował groźnie wyglądający upadek i również opuścił tor w karetce. W powtórce bez wykluczonego Hansena, Poczta z Nielsenem wygrali 5:0 i Arged Malesa na przekór wszystkiemu prowadziła 14:9.
Stan gdańskiego toru, szczególnie na wyjściu z pierwszego wirażu pozostawiał wiele do życzenia. W piątym wyścigu trzech zawodników „postawiło niemalże dęba”. W szóstym przewrócił się Orgacki, który wstał, ale nie zszedł z toru. W tym momencie Arged Malesa prowadziła 5:1. Sędzia musiał przerwać wyścig i ukarał juniora Wybrzeża żółtą kartką. Pytanie, dlaczego nie czerwoną?
Później jednak zaczęło już brakować ostrowianom zdolnych do jazdy zawodników. Na domiar złego w wyścigu 7 Jakub Poczta, który jechał trzeci, przewrócił się i stracił punkt z urzędu. Zdunek Wybrzeże wygrało 5:0 i objęło prowadzenie 22:18.
Heroicznie walcząca Arged Malesa prowadziła po 9 biegach 27:25. Niestety, w dziesiątym wyścigu osamotniony Jakub Poczta znów się przewrócił i został wykluczony. Zdunek Wybrzeże wygrało 5:0 i objęło ponownie prowadzenie.
Odpowiedź Olivera Berntzona i Matiasa Nielsena była natychmiastowa i po dublecie nad Rew i Kościuchu ostrowianie odbili prowadzenie. W 11 biegu ponownie cyrk odstawił Orgacki, który przewrócił się na pierwszym wirażu i nie zszedł z toru, by sędzia nie musiał przerywać biegu. W tym momencie ostrowianie znów prowadzili 5:1.
Losy meczu ważyły się do ostatniego wyścigu, w którym Jensen z Klindtem pokonali podwójnie Walaska i Berntzona, zapewniając triumf Wybrzeżu Gdańsk 46:41.
Zdunek Wybrzeże Gdańsk 46 pkt.
- Daniel Kaczmarek 3 (0, 2, 1, -)
- Mads Hansen 8+1 (w, 3, 0, 2*, 3)
- Nicolai Klindt 10+2 (3, 2, 2, 1, 2)
- Norbert Kościuch 0 (-, -, -, 0,-)
- Michael Jepsen Jensen 13 (2, 3, 2, 3, 3)
- Miłosz Wysocki 3 (3, w, 0)
- Seweryn Orgacki 0 (0, w, w)
- Keynan Rew 9 (1, 3, 3, 1, 1)
Arged Malesa Ostrów 41 pkt.
- Oliver Berntzon 9 (2, 1, 3, 3, 0)
- Grzegorz Walasek 11+1 (3, 2, 2*, 3, 1)
- Jakub Krawczyk 3+1 (1*, 0, 1, 1, 0)
- Matias Nielsen 10+1 (2, 1, 3, 2*, 2)
- Tobiasz Musielak 0 (w, ns, -, ns)
- Sebastian Szostak 1+1 (1*, – , ns)
- Jakub Poczta 7+1 (2, 3, u, w, 2*)


