Nowy zawodnik trenował na ostrowskim torze (foto)

0

8

Zdjęcie 8 z 10

Leon Flint trenował w środę na Stadionie Miejskim. Brytyjczyk przymierzany jest do składu Arged Malesy Ostrów w U-24 Ekstralidze. Lada dzień do zdziesiątkowanej kontuzjami kadry pierwszego zespołu ma dołączyć nowy żużlowiec. Wszystko wskazuje na to, że będzie nim Łotysz, Francis Gusts.

reklama

Leon Flint uchodzi za duży talent brytyjskiego żużla. Zdobył indywidualne mistrzostwo tego kraju w każdej kategorii, ścigając się na motocyklach od pojemności 150 cc. W Polsce związany był z kontraktem z ROW-em Rybnik, do którego trafił w 2021 roku. Zbyt dużo jednak tam nie pojeździł. Do Ostrowa ma trafić na zasadzie wypożyczenia.

W podobny sposób kadrę Arged Malesy miałby zasilić Francis Gusts. Łotysz ma wieloletni kontrakt w Betard Sparcie Wrocław, skąd w zeszłym sezonie był wypożyczony do PSŻ-u Poznań. Tam w 2.Lidze został najskuteczniejszym żużlowcem tych rozgrywek, walnie przyczyniając się do awansu poznańskiej drużyny do 1.Ligi. Wiele mówiło się, że Gusts miał trafić do ekipy Tomasza Bajerskiego również na ten sezon.

Będąca w dużej potrzebie kadrowej ostrowska drużyna, zdziesiątkowana kontuzjami, rozpoczęła w ostatnich dniach ofensywę transferową. Sondowano możliwość zakontraktowania Mateja Zagara. 40-letni Słoweniec nadal szuka pracodawcy, ale większość odstraszają żądania finansowe Zagara. Łącznie z kwotą za podpis i punktówką mówi się o pieniądzach rzędu miliona złotych.

Ostatecznie pomysł zatrudnienia Słoweńca w Ostrowie szybko upadł i całe szczęście. Zawodnik już w zeszłym sezonie w 1.Lidze nie błyszczał, ma swoje lata, a poza tym słynie z trudnego charakteru. Swego czasu w Grand Prix doszło nawet do małej bójki pomiędzy Słoweńcem, a Oliverem Berntzonem. Zakontraktowanie Zagara mogłoby się okazać wrzuceniem odbezpieczonego granatu do szatni ostrowskiej drużyny, a przecież trener Mariusz Staszewski ceni sobie odpowiednią atmosferę w zespole i skład buduje także w oparciu o cechy charakterologiczne zawodników.

Idealnie w taką koncepcję wpisuje się zatem młody Łotysz. Francis Gusts ma dopiero 20 lat i może startować z pozycji nr 8 i 16, dając duże pole manewru sztabowi szkoleniowemu ostrowskiej drużyny. Łotysz bardzo dobrze zaprezentował się na ostrowskim torze podczas sparingu z Betard Spartą Wrocław. Z pewnością jest odpowiednio dosprzętowiony, a nie mając miejsca w składzie wrocławian,  szuka jazdy, by w przyszłości wskoczyć do Sparty jako zawodnik pozycji U24.  Zainteresowanie Łotyszem przejawiało kilka klubów. Jeśli trafi do Ostrowa, będzie to duży sukces i realne wzmocnienie składu, nie tylko w kontekście obecnych kłopotów kadrowych, ale także dalszej części sezonu.

Arged Malesa pierwszy mecz ligowy na swoim torze odjechać ma w niedzielę o 14:00 z ROW-em Rybnik.

reklama