Mecz pomiędzy Arged Malesą Ostrów a H. Skrzydlewską Orłem Łódź zakończył się po rozegraniu ośmiu wyścigów. Wygrali goście 26:21. Rywalizacja od początku toczyła się w fatalnych warunkach torowych. Dodajmy, że żużlowcy obu ekip nie chcieli jechać, ale sędzia podjął inną decyzję.
Już po zakończeniu czwartkowych derbów Wielkopolski było wiadomo, że może być problem z rozegraniem spotkania Arged Malesy z H. Skrzydlewska Orłem. Wszystko ze względu na niekorzystne prognozy pogody. Z tego powodu GKSŻ po zakończeniu konfrontacji z ebebe PSŻ-em wydała ostrowianom polecenie przykrycia toru plandeką. Arged Malesa zastosowała się do tych wytycznych, choć klub nalegał na przełożenie spotkania i rozegranie go w innym terminie.
W sobotę rano prognozy dla Ostrowa nadal były niekorzystne, ale GKSŻ uznała, że mecz nie zostanie odwołany. Kiedy usuwano plandekę z toru, nad Stadionem Miejskim cały czas padał deszcz. To miało ogromny wpływ na stan nawierzchni, która od początku sprawiała wielkie problemy zawodnikom obu drużyn. Dodajmy, że żużlowcy z Ostrowa i Łodzi przekonywali sędziego, że rywalizacja w takich warunkach nie ma sensu. Ten pozostawał jednak nieugięty.
W efekcie kibice w Ostrowie obejrzeli fatalne widowisko, które zakończyło się po ośmiu wyścigach. Lepiej spisali się łodzianie, którzy wygrali 26:21. Żużlowcy jednej i drugiej drużyny podkreślali jednak, że ten mecz nie powinien zostać w ogóle rozegrany. Trudno nie przyznać im racji, bo sobotnie spotkanie było antyreklamą żużla.
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź
1.Timo Lahti – 6 (3,3)
2.Mateusz Tonder – 1 (0,1)
3.Tom Brennan – 5 (1,3,1)
4.Jakub Jamróg – 6 (3,1,2)
5.Niels Kristian Iversen – 4 (2,2)
6.Mateusz Dul – 4+1 (2,2*)
7.Aleksander Grygolec – 0 (w,-)
8.Jakub Sroka – 0 (0)
Arged Malesa Ostrów
9.Oliver Berntzon – 0 (0,-)
10.Grzegorz Walasek – 4 (1,3)
11.Victor Palovaara – 0 (-,-)
12.Matias Nielsen – 1 (1,0)
13.Tobiasz Musielak – 8 (3,2,3)
14.Jakub Poczta – 0 (u/-,ns,ns)
15.Jakub Krawczyk – 3 (3,d)
16.Francis Gusts – 5 (2,2,1)


