Jest pierwsza wygrana Basket Ostrovii w 1. Lidze Kobiet. W środę wieczorem ostrowianki pokonały we własnej hali AZS Politechnikę Kraków 71:67. Spotkanie miało bardzo emocjonujący przebieg, a kwestia zwycięstwa rozstrzygnęła się w samej końcówce.

reklama

Pojedynek z krakowiankami był debiutem w roli pierwszego trenera Krzysztofa Chmielarza. W sztabie szkoleniowym doszło bowiem do zmian. Katarzyna Motyl została asystentką nowego opiekuna Basket Ostrovii i zdecydowała się na powrót na parkiet, by wesprzeć w ten sposób zespół.

Mecz był od początku do końca bardzo zacięty. Żadna z drużyn nie była w stanie zbudować bezpiecznej przewagi. Do przerwy jednym punktem prowadziła Basket Ostrovia, a przed ostatnią odsłoną dnia taką samą zaliczkę miały przyjezdne. Wszystko rozstrzygnęło się zatem w ostatnich dziesięciu minutach.

Kluczem do sukcesu ostrowianek okazała się bardzo dobra obrona. Do tego doszła skuteczna gra w ataku. W efekcie przewaga zaczęła rosnąć. Na minutę przed końcem rywalizacji było 68:62 dla gospodyń. AZS nie zamierzał się jednak poddawać i zdołał zbliżyć się na jeden punkt.

Na szczęście Basket Ostrovia w porę opanowała sytuację i dowiozła pierwsze ligowe zwycięstwo w obecnych rozgrywkach. Drużynę do sukcesu poprowadziły Konstancja Karaś i Kinga Potraca. Pierwsza zdobyła 17, a druga 14 punktów. Na uwagę zasługuje także bardzo dobry występ Magdaleny Parysek – Bochniak, która dołączyła niedawno do zespołu.

Kolejny mecz ostrowianki rozegrają już w sobotę. Tym razem na wyjeździe z Liderem Swarzędz. Początek konfrontacji o godzinie 18:00. Najbliższy rywal Basket Ostrovii zdobył do tej pory 11 punktów. Dzięki temu zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli grupy B. Ekipa za Swarzędza wygrała cztery pojedynki i zapisała na swoim koncie trzy porażki. Ostrowianki nie będą zatem faworytykami. Z pewnością czeka je bardzo trudne zadanie.

Basket Ostrovia Ostrów – AZS Politechnika Korona Kraków 71:67 (13:13,17:16, 19:21,22:17)

reklama