Nie ma żadnego progresu w jeździe zawodników Moonfin Magnus Ostrów. W niedzielę podopieczni Tomasza Bajerskiego przegrali trzecie spotkanie z rzędu. Tym razem ulegli na własnym torze Abramczyk Polonii Bydgoszcz 39:51. Mecz znowu zawalił Chris Holder. Bezbarwni byli także Jakub Krawczyk i Tai Woffinden.
Do rywalizacji z faworytem Metalkas 2. Ekstraligi Moonfin Magnus przystąpiła po kompromitacji w Pile, gdzie w starciu z beniaminkiem zdobyła zaledwie 32 punkty. Trener Tomasz Bajerski mógł skorzystać z wszystkich swoich zawodników, także z Gleba Czugunowa i Jakuba Krawczyka, którzy nie dokończyli poprzedniego pojedynku z Polonią. W szeregach Bydgoszczan pierwszy raz w składzie pojawił się natomiast Aleksandr Łoktajew.
Początek rywalizacji był dość obiecujący dla podopiecznych Tomasza Bajerskiego. Po pierwszej serii było 13:11 dla gości, ale im dalej w las, tym drużyna z Ostrowa Wielkopolskiego prezentowała się coraz gorzej. Tak naprawdę kroku gwiazdom Abramczyk Polonii dotrzymywał tylko Frederik Jakobsen. Duńczyk zaliczył naprawdę świetne spotkanie. Przebłyski miał też Gleb Czugunow, ale Rosjanin jechał bardzo nierówno. Potrafił wygrać bieg, a chwilę później przyjechać daleko z tyłu. Pochwalić za ambitną postawę można również młodzież. To było jednak za mało, by stoczyć wyrównany bój z liderem Metalkas 2. Ekstraligi.
Na torze kolejny raz w tym sezonie nie istniał Chris Holder. Australijczyk był przerażająco wolny. Nieźle pojedynek rozpoczął Jakub Krawczyk, ale w swoim drugim biegu zaprezentował się już fatalnie i więcej nie pojawił się na torze. Odstawał także Tai Woffinden, który przegrywał starty, a na dystansie jechał bardzo pasywnie.
W Abramczyk Polonii słabych punktów w zasadzie nie było. Podopieczni Dariusza Śledzia udowodnili, że nie przez przypadek są uważani za głównego faworyta Metalkas 2. Ekstraligi. Kibiców gości może cieszyć zwłaszcza świetna postawa Aleksandra Łoktajewa, który w tegorocznym debiucie zapisał na swoim koncie 10 „oczek” i najprawdopodobniej na dłużej wywalczył sobie miejsce w składzie.
Ostrowianie po trzeciej z rzędu porażce mają w swoim dorobku zaledwie dwa punkty i zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Drużyna Tomasza Bajerskiego po udanej inauguracji jedzie bardzo słabo. Co gorsza, w postawie niektórych żużlowców nie widać najmniejszego progresu, a to źle wróży przed kolejnymi pojedynkami. Ten najbliższy Moonfin Magnus odjedzie 17 maja w Rzeszowie i z pewnością nie będzie faworytem.
Moonfin Magnus Ostrów
9.Tai Woffinden – 5 (0,2,0,2,1)
10.Nikodem Łuczak – ns (-,-,-,-,-)
11.Frederik Jakobsen – 16 (3,3,1,3,3,3)
12.Chris Holder – 1 (1,0,0,-,-)
13.Gleb Czugunow – 7 (0,3,1,3,0,0)
14.Filip Seniuk – 3 (3,0,0)
15.Paweł Sitek – 5+2 (2,0,1,1,1)
16.Jakub Krawczyk – 2 (2,0)
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
1.Szymon Woźniak – 11+2 (1,1,3,3,3)
2.Bartosz Nowak – ns (-,-,-,-,-)
3.Kai Huckenbeck – 5+2 (2,1,2,d3)
4.Aleksandr Łoktajew – 10 (3,2,3,0,2)
5.Krzysztof Buczkowski – 9+3 (2,3,1,2,1)
6.Maksymilian Pawełczak – 4 (1,1,2)
7.Kacper Andrzejewski – 1 (0,1,0)
8.Wiktor Przyjemski – 11+2 (3,2,2,2,2*)


