Nietypowy finał miała policyjna interwencja przeprowadzona na terenie gminy Ostrów. Funkcjonariusze zostali wezwani do zgłoszenia dotyczącego podejrzenia przemocy domowej, jednak podczas działań nie potwierdzili, aby dochodziło tam do takich zdarzeń. Zamiast tego ujawnili nielegalną uprawę konopi oraz marihuanę należącą do 38-letniego mieszkańca posesji.
Do zdarzenia doszło 8 lipca. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim otrzymał zgłoszenie dotyczące możliwej przemocy domowej pod jednym z adresów na terenie gminy Ostrów Wielkopolski. Na miejsce skierowano patrol, który przeprowadził niezbędne czynności.
Policjanci zastali na posesji domowników i zweryfikowali treść zgłoszenia. Przeprowadzone działania nie wykazały, aby dochodziło tam do przemocy domowej. W trakcie interwencji uwagę funkcjonariuszy zwróciły jednak rośliny rosnące na posesji, przypominające konopie inne niż włókniste.
Dalsze czynności doprowadziły do ujawnienia kilku krzewów konopi oraz suszu roślinnego znajdującego się w miejscu zamieszkania 38-letniego mężczyzny. Wstępne badania wykazały, że zabezpieczona substancja to marihuana.
Mieszkaniec gminy Ostrów został zatrzymany. Usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających oraz uprawy konopi innych niż włókniste. Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
Sprawa trafi do sądu, który zdecyduje o odpowiedzialności 38-latka. Policja przypomina, że zarówno posiadanie narkotyków, jak i nielegalna uprawa konopi są przestępstwami zagrożonymi odpowiedzialnością karną.
Fot. KPP Ostrów



