Ależ fantastyczny mecz w ćwierćfinale Lotto 3×3 Lidze. Drabinka sprawiła, że już na tym etapie spotkały się dwie świetne drużyny. W dramatycznej rywalizacji BM Stal Ostrów przegrała 19:21 z Legią Lotto 3×3 Warszawa i szans na awans do finału będzie musiała poszukać w turnieju lutowym.
Pechowe losowanie sprawiło, że na siebie trafiły zespoły z bardzo mocnych grup A i C. BM Stal Ostrów, choć pewnie wygrała rywalizację w grupie A to już w ćwierćfinale musiała zmierzyć się z zawodowcami z Legii Lotto 3×3 Warszawa.
Stołeczny zespół rozpoczął od prowadzenia 6:1. Ostrowianie pozbierali się i odrobili straty. Po rzucie z dystansu Michaela Hicka było 12:11. Później Legia prowadziła 17:13, ale BM Stal znów wróciła do meczu. Hicks spudłował rzut wolny, ale trafiał z dystansu. Dobrze grali też bracia Spałowie i Patryk Marek.
Po serii 6 punktów ostrowian zrobiło się 19:17 dla BM Stali i wydawało się, że Hicks i ekipa są o krok od awansu do półfinału. Niestety, Legia szybko odpowiedziała rzutem z dystansu, a na 44 sekundy przed końcem ostrowianie popełnili 7 faul, który oznaczał dwa rzuty wolne na zwycięstwo w meczu.
Marcin Zarzeczny trafił 1 na 2 rzuty z linii, ale zebrał piłkę mocny fizycznie Adamkiewicz, który spod kosza zakończył mecz 21:19. Szkoda, bo BM Stal spokojnie – przy innym losowaniu – powinna znaleźć się w czołowej czwórce.
Na tym jednak nie kończy się przygoda ostrowskiej drużyny z Lotto 3×3 Ligą. W lutym w kolejnym okienku reprezentacyjnym odbędzie się w drugi turniej. Dwanaście drużyn powalczy w pierwszym dniu o cztery miejsca premiowane awansem do finału, by dołączyć do czterech drużyn, które okazały się najlepsze w Lublinie.
fot. BM Stal Ostrów



