Żużlowcy intensywnie trenują. Powiało grozą na jednym z treningów (foto)

0

1

Zdjęcie 1 z 13

Żużlowcy Arged Malesy Ostrów wykorzystują praktycznie każdy dzień, kiedy pogoda pozwala na treningi. Jeździli we wtorek, kiedy przebłyski słońca przeplatały się ze śnieżycą. Trenowali też w środę i w czwartek. Podczas środowych zajęć doszło do groźnie wyglądającego upadku Filipa Seniuka i Jakuba Poczty. Na szczęście skończyło się na strachu.

reklama

Z każdym kolejnym dniem, ostrowski tor jest w coraz lepszym stanie, choć wejście w drugi wiraż nadal momentami sprawia problemy zawodnikom. Ścigają się jednak już spod taśmy w trzech, a nawet w czterech.

Podczas jednej z takich treningowych jazd doszło do groźnie wyglądająco upadku Filipa Seniuka i Jakuba Poczty. Młodszy z juniorów podniósł się z toru od razu, a Poczta leżał nieco dłużej i przy zawodniku pojawiła się nawet karetka. Na szczęście nic groźnego nie stało się i obaj wstali o własnych siłach. – Jestem lekko poobijany. Całe szczęście, bo mogło się to skończyć gorzej – mówił 16-letni Seniuk. Gorzej wyglądał jego motocykl, który podczas upadku mocno się powyginał.

Victor Palovaara z kolei jechał sparing w barwach swojego szwedzkiego klubu w Lesznie. Dwa mecze na Wyspach Brytyjskich ma już odjechane Tobiasz Musielak. Powoli zawodnicy Arged Malesy Ostrów łapią więcej jazdy, choć pogoda nadal nie rozpieszcza.

Na weekend były zaplanowane sparingi ze Startem Gniezno, który jednak na swoim torze jeszcze nie trenował dużo. Prognozy pogody na piątek i na sobotę nie są korzystne. Wkrótce zapadną decyzje, czy i kiedy odbędą się jakieś sparingi w weekend. Na pogodę nie ma siły, a inauguracja ligi zbliża się nieubłaganie. Pytanie tylko, czy pogoda w Wielkanoc na nią pozwoli?

reklama