Arged Malesa wygrała derby, ale niespodzianka wisiała w powietrzu! (foto)

0

1

Zdjęcie 1 z 12

Niesamowite emocje w derbach Wielkopolski. Arged Malesa Ostrów długo męczyła się z beniaminkiem 1. Ligi Żużlowej, ale wygrała 48:41. Gospodarze zapewnili sobie zwycięstwo dopiero po rozegraniu czternastego wyścigu. Świetny powrót po kontuzji zaliczył Tobiasz Musielak.

reklama

Derby Wielkopolski były pierwszym tegorocznym spotkaniem, w którym trener Mariusz Staszewski miał do dyspozycji wszystkich seniorów. Do składu wrócili Tobiasz Musielak i Victor Palovaara. Jeśli chodzi o gości, to w meczowym zestawieniu znalazł się wypożyczony w ostatniej chwili z ZOOleszcz GKM-u Grudziądz Norbert Krakowiak.

Ostrowianie byli zdecydowanym faworytem czwartkowej konfrontacji, ale szybko okazało się, że czeka ich bardzo trudne zadanie.

Gospodarze po pierwszej serii prowadzili 14:10, a mogli mieć nawet osiem punktów zaliczki, ale w wyścigu młodzieżowym Jakub Poczta źle policzył okrążenia. Junior Arged Malesy zakończył jazdę po trzech kółkach i zamiast wygranej 5:1 padł remis 3:3.

W drugiej serii goście odrobili wszystkie straty. W zespole Mariusza Staszewskiego dość niespodziewanie fatalnie jechał Francis Gusts, który był bohaterem poprzedniego spotkania w Landshut. Łotysz przegrywał stary, a na dystansie był bardzo wolny. Nic więc dziwnego, że później zastępował go Victor Palovaara.

Coraz szybsi byli za to zawodnicy trenera Tomasza Bajerskiego, a pierwsze skrzypce grał Norbert Krakowiak, który z dużą łatwością wygrywał bieg za biegiem. To on w wyścigu ósmym wraz z Antonio Lindbaeckiem pokonał podwójnie Tobiasza Musielaka i Jakuba Pocztę. PSŻ prowadził 26:22 i na Stadionie Miejskim zaczęło pachnieć niespodzianką.

W wyścigu jedenastym Mathias Nielsen lekko ruszył się na starcie, czym sprowokował Norberta Krakowiaka do wjechania w taśmę. Lidera ebebe PSŻ-u musiał zastąpić młodzieżowiec. Ostrowianie nie zmarnowali tej szansy, wygrali 5:1 i wrócili na dwupunktowe prowadzenie. To był jeden z kluczowych momentów spotkania.

Przed biegami nominowanymi Arged Malesa prowadziła 41:37. Wygraną ostrowianie zapewnili sobie już przed ostatnim wyścigiem. Na wysokości zadania stanął Grzegorz Walasek, który wyskoczył pierwszy spod taśmy, a później skutecznie odpierał ataki Antonio Lindbaecka. Za plecami tej dwójki toczyła się walka o punkt, w której górą był Oliver Berntzon.

Sporych emocji dostarczył ostatni wyścig, w którym ostrowianie zmarnowali szansę na powiększenie przewagi. Najpierw za upadek w pierwszym łuku został wykluczony Norbert Krakowiak. W powtórce duet Arged Malesy jechał na 5:1, ale drugą pozycję na rzecz Adriana Gały stracił Mathias Nielsen. Duńczyk próbował ją szybko odbić, ale zaatakował zbyt ostro rywala. Kolejna powtórka odbyła się w dwuosobowym składzie i zakończyła się zwycięstwem Tobiasza Musielaka, a cały mecz rezultatem 48:41 dla ekipy Mariusza Staszewskiego.

Arged Malesa Ostrów

9.Oliver Berntzon – 8+3 (3,1,1,2*,1)

10.Grzegorz Walasek – 10 (2,2,2,1,3)

11.Victor Palovaara – 1 (-,-,1,0)

12.Matias Nielsen – 9+1 (2*,1,3,3,w)

13.Tobiasz Musielak – 12 (3,2,1,3,3)

14.Jakub Poczta – 1+1 (0,1*,0)

15.Jakub Krawczyk – 7+1 (3,1*,3)

16.Francis Gusts – 0 (0,0)

ebebe PSŻ Poznań

1.Kevin Fajfer – 2 (2,0,0,-)

2.Adrian Gała – 11 (1,3,3,2,2)

3.Antonio Lindbaeck – 7+3 (1,2,2*,0,2)

4.Norbert Krakowiak – 9 (3,3,3,t,w)

5.Jonas Seifert-Salk – 7 (0,3,2,2,0)

6.Karol Żupiński – 1+1 (1*,0,0,0)

7.Kacper Teska – 3+1 (2,0,1*)

8.Emil Breum – 1 (1)

reklama