Minął pierwszy tydzień sprzedaży karnetów na mecze Arged Rebud KPR Ostrovii w nadchodzącym sezonie Orlen Superligi. Klub nie ukrywa, że liczy na pobicie ubiegłorocznego wyniku. Na razie wyniki są bardzo obiecujące i wskazują, że jest na to spora szansa.

-Pierwszy tydzień sprzedaży cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem. Znalazło to przełożenie na jej wyniki. Do tej pory rozeszły się 573 karnety – mówi nam prezes Jakub Kaszuba. Przypomnijmy, że w tym roku uruchomienie sprzedaży karnetów zbiegło się z innym ważnym wydarzeniem, a więc pierwszym treningiem drużyny przed sezonem 2024 / 2025.

reklama

Rok temu Arged Rebud KPR Ostrovia sprzedała około 1000 karnetów. Teraz klub chciałby poprawić ten wynik o około 200 – 300 sztuk. Pierwsze dni sprzedaży wskazują, że jest na to duża szansa. Do startu rozgrywek Orlen Superligi pozostało jeszcze bowiem sporo czasu. Przypomnijmy, że ruszą one w weekend na przełomie sierpnia i września. Ostrowianie w pierwszej kolejce podejmą w 3mk Arenie Zagłębie Lubin.

-Zainteresowanie jest naprawdę ogromne. Kibice przychodzą zarówno do biura klubu, jak i decydują się na zakup przez internet. Mieliśmy nawet zapisy na początku czerwca. Niektórzy do nas przychodzili, żeby wpisać się na listę karnetową, bo chcieli być pewni, że uda im się zająć swoje miejsce – wyjaśnia ostrowskiego klubu.

-Warto dodać, że karnety kupują nie tylko poszczególni kibice, ale decydują się na to także różne firmy. Kilka z nich zdecydowało się już, żeby nabyć je dla swoich pracowników. Na razie wygląda to bardzo obiecująco. Liczymy na pobicie rekordu, bo jako klub chcemy rozwijać się na każdym możliwym polu. To dotyczy także frekwencji w naszej hali – dodaje Jakub Kaszuba.

Przypomnijmy, że od ponad tygodnia ekipa Kima Rasmussena intensywnie przygotowuje się do kolejnych rozgrywek na parkietach Orlen Superligi. Poza treningami zespół czekają również mecze kontrolne. Pierwszy z nich został zaplanowany na 31 lipca. Wtedy do Ostrowa Wielkopolskiego przyjedzie Piotrkowianin Piotrków Trybunalski.

reklama