– Przebieraliśmy się w tej samej szatni, co na co dzień piłkarze Lecha Poznań. Zagraliśmy z oldboyami Kolejorza na obiektach przy Bułgarskiej – cieszy się Andrzej Kryjom, który wraz z przyjaciółmi, z którymi organizuje turniej poświęcony pamięci swojego ojca, został wyróżniony przez oldboyów Lecha.

– Tak naprawdę to nawet oldboye Ostrovii nie zagrali nigdy przy Bułgarskiej. Nas spotkał ten zaszczyt. Na bazie naszej współpracy z Lechem Poznań przy organizacji Międzynarodowego Turnieju im. Jerzego Kryjoma, zostaliśmy zaproszeni do stolicy Wielkopolski na mecz przyjaźni z oldboyami Lecha – tłumaczy organizator coraz bardziej prestiżowego turnieju.

reklama

– Wynik? Lepiej nie wspominać. No dobrze, przegraliśmy wysoko. Ile? 1:9 – mówi z uśmiechem Kryjom. – Nie o wynik chodziło w meczu, a o miłe spotkanie, okazję do porozmawiania i rozwinięcia kontaktów, które już mamy dzięki organizacji turnieju. Nasza współpraca będzie się rozszerzać. Mamy kolejne pomysły – podkreśla Andrzej Kryjom. (m)

reklama