Z kompletem zwycięstw i 15 punktami na koncie zakończyli pierwszą rundę rozgrywek piłkarze ręczni Szczypiorniaka Gorzyce Wielkie. W zaległym meczu ostatniej kolejki wygrali w Wolsztynie z Wolsztyniakiem 34:29.
Był to pojedynek dwóch niepokonanych drużyn, które aspirują do awansu do wyższej ligi. Szlagierowy mecz na szczycie III ligi padł łupem Szczypiorniaka Gorzyce Wielkie, w szeregach którego brylował grający trener Paweł Dutkiewicz.
– Nie byłoby tego wszystkiego bez kolektywu. W najważniejszych momentach pokazaliśmy, że tworzymy prawdziwą drużynę – podkreśla Paweł Dutkiewicz, który rzucił w Wolsztynie aż 13 bramek.
Gospodarze wygrywali tylko przez moment pierwszej połowy. Pozostała część spotkania toczyła się pod dyktando Szczypiorniaka.
– To jednak bardzo ciężki mecz. Słowa uznania należą się obu zespołom, a także kibicom jednych i drugich, którzy stworzyli wspaniałą atmosferę. Doping nie powstydziłby się parkietów PGNiG Superligi – dodał grający trener Szczypiorniaka.
Ostatecznie drużyna z Gorzyc Wielkich wygrała w Wolsztynie 34:29 i zachowała miano niepokonanej, umacniając się na pozycji lidera trzecioligowej tabeli. (m)
Wolsztyniak Wolsztyn – SPR Szczypiorniak Gorzyce Wielkie 29:34 (14:15)
Szczypiorniak: Cieślak, Marciniak – Piosik 4, Jaruzel 1, Jagodziński 1, Aleks, Jedwabny 8, Przyszlak 1, K. Dutkiewicz 6, P. Dutkiewicz 13.


