Prezes TŻ Ostrovii, Radosław Strzelczyk został Najpopularniejszym działaczem 2. Ligi Żużlowej w XXIX Plebiscycie Tygodnika Żużlowego. Wśród nominowanych trenerów znalazł się także Mariusz Staszewski. Niestety, musiał on uznać wyższość weterana wśród trenerów, jednej z legend Unii Leszno, Romana Jankowskiego.

Ostrowskie środowisko żużlowe było mocno reprezentowane podczas XXIX Balu Tygodnika Żużlowego, który w sobotę odbył się w Lesznie. Oprócz prezesa TŻ Ostrovia, Radosława Strzelczyka i trenera Mariusza Staszewskiego, jako przedstawiciel PZM nominacje reprezentantom Polski wręczał ostrowianin, Leszek Demski. -Bardzo mnie cieszy fakt, że nasza praca zostaje doceniona przez środowisko. Jesteśmy coraz lepiej postrzegani. Staramy się bardzo, by krok po kroku odbudowywać wizerunek ostrowskiego żużla – podkreśla Radosław Strzelczyk. Prezes TŻ Ostrovia nie spodziewał się nagrody. – Już sam fakt nominacji bardzo mnie ucieszył. Miałem naprawdę zacne grono konkurentów w swojej kategorii plebiscytowej. Jestem bardzo zaskoczony, ale jednocześnie ucieszony faktem docenienia naszej pracy. To jest dodatkowy bodziec, by pracować jeszcze lepiej i wydajniej, choć myślę czasami, że my wszyscy w TŻ Ostrovia już teraz pracujemy na tysiąc procent. Chciałbym podkreślić, że nie jest to moje indywidualne wyróżnienie, ale to sukces całej TŻ Ostrovia, bo na to wyróżnienie zapracował zespół ludzi, a nie jednostka. Dziękuję wszystkim za oddane głosy i obiecuję, że nie spoczniemy na laurach i będziemy nadal ciężko pracować na rzecz ostrowskiego żużla – powiedział tuż po odebraniu nagrody podczas Balu Tygodnika Żużlowego, prezes Radosław Strzelczyk.

reklama

W gronie nominowanych trenerów 2. Ligi Żużlowej znalazł się również Mariusz Staszewski, który po barażach wywalczył awans z drużyną do Nice 1. LŻ. Poza tym popularny „Stachu” wykonuje kapitalną pracę z młodzieżą w Ostrwoie. W tej kategorii triumfował jednak jeden z najbardziej doświadczonych trenerów, Roman Jankowski, który poprawił w poprzednim sezonie Stainer Unię/Kolejarza Rawicz, a także wychował w Lesznie rewelacyjnych juniorów m.in. Bartosza Smektałę i Dominka Kuberę. -Mariusz co prawda nie wygrał, ale myślę, że dzieliło go od zwycięstwa niewiele głosów. W przyszłości z pewnością jeszcze nie raz będzie wyróżniany. Wszyscy doceniają robotę, którą w naszym klubie wykonuje Mariusz Staszewski. Przegrana w plebiscycie z Romanem Jankowskim nie jest żadną ujmą – dodał prezes ostrowskiego klubu.
(m)

reklama