Tasomix Rosiek Stal przegrała na wyjeździe z Tauron GTK Gliwice 79:93. Dla gospodarzy to ważne zwycięstwo w kontekście toczącej się walki o utrzymanie. Ostrowianie muszą szukać punktów w innych meczach. – Mam nadzieję, że wrócą kontuzjowani gracze i będziemy mogli potrenować solidnie przed konfrontacją z Arką. Teraz mieliśmy bardzo utrudnione zadanie – skomentował trener Andrzej Urban.

O losach meczu w Gliwicach rozstrzygnęła głównie czwarta kwarta. Gospodarze wygrali ją 28:18. – Przy naszej wąskiej rotacji byliśmy świadomi, że będzie trudno, jeśli będzie decydować ostatnie dziesięć minut. Przyznam, że wcześniej to spotkanie nie ułożyło się po naszej myśli – powiedział podczas pomeczowej konferencji prasowej trener Andrzej Urban.

reklama

Początek meczu był naprawdę udany. W pierwszej kwarcie to ostrowianie spisywali się lepiej i wydawało się, że ekipa z Gliwic będzie mieć z nimi spore problemy. – Początkowo dobrze realizowaliśmy nasze wszystkie założenia. Wraz z upływem pierwszej połowy popełnialiśmy jednak zbyt dużo strat. Poza tym nasz atak się nie kleił. W efekcie gospodarze zdobyli sporo punktów po szybkich akcjach. W drugiej połowie mieliśmy lepsze ofensywne momenty, ale traciliśmy punkty po przegranych pojedynkach jeden na jeden czy zbiórce w ataku. Prawda jest taka, że nie udało nam się złapać właściwego rytmu – stwierdził Urban.

Szkoleniowiec Stali zwrócił również uwagę, że jego drużyna nie miała łatwego zadania przed niedzielnym pojedynkiem. – Przygotowania do tego meczu były bardzo utrudnione. Dwóch dodatkowych graczy było kontuzjowanych, a do tego doszło dwóch nowych zawodników. Musieliśmy połączyć ich wdrażanie do systemu gry z przygotowaniem pod zespół z Gliwic. Szkoda, że tak potoczyło się to spotkanie, bo do Gliwic przyjechała bardzo liczna grupa kibiców z Ostrowa. Chciałbym im bardzo podziękować za wsparcie – zaznaczył Urban.

Po przegranej w Gliwicach Tasomix Rosiek Stal ma w swoim dorobku 33 punkty i zajmuje dwunaste miejsce w tabeli Orlen Basket Ligi. Teraz drużynę czeka bardzo ważne domowe spotkanie z AMW Arką Gdynia, do którego dojdzie już 12 kwietnia o godzinie 15:30 w 3mk Arenie Ostrów.

-Jest kilka dni na przygotowanie do pojedynku z Arką. Bardzo liczę, że do zdrowia wrócą kontuzjowani gracze. Wtedy będziemy mogli solidnie potrenować. Mam nadzieję, że któryś z najbliższych pojedynków rozstrzygniemy na swoją korzyść – podsumował Andrzej Urban.

reklama