Zdobyli jako pierwsi gola, ale później doszło do zwrotu akcji i musieli odrabiać straty. Ostatecznie szalony mecz Ostrovii 19099 Victorią Września nie miał szczęśliwego zakończenia. Wymiana ciosów zakończyła się lepiej dla rywali biało – czerwonych, którzy wygrali 3:2.

Pierwsza połowa niedzielnego pojedynku we Wrześni raczej nie była porywającym widowiskiem. Kibice nie oglądali zbyt wielu udanych akcji obu zespołów, ale ostrowianie po jej zakończeniu mieli powody do zadowolenia, bo prowadzili 1:0. Bramkę, która otworzyła wynik spotkania, zdobył Patryk Perz, który trafił do siatki Victorii w 38. minucie po podaniu Mikołaja Marciniaka.

reklama

Gospodarze musieli odrabiać straty i od razu po przerwie wzięli się do roboty. Efekt? Dwa gole ze stałych fragmentów gry. W 48. minucie rzut karny na gola zamienił Mikołaj Jankowski. Niecały kwadrans później miejscowi prowadzili już 2:1, bo z rzutu wolnego do bramki Ostrovii 1909 ponownie trafił Jankowski.

Podopieczni Józefa Klepaka nie zamierzali się jednak poddawać. W 82. minucie bramkarz Victorii faulował w polu karnym Macieja Kaniewskiego. Sędzia nie miał w tym przypadku wątpliwości i wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Dawid Przybyszewski, który oddał bardzo pewny strzał i doprowadził do remisu.

Kiedy wydawało się, że obie ekipy podzielą się punktami, to nagle doszło do zwrotu akcji. Gospodarze zadali decydujący cios i wyrwali wygraną. Bohaterem okazał się Daniel Nowaczyk, który po rzucie rożnym z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki biało – czerwonych. W doliczonym czasie gry szansę na wyrównanie rywalizacji miał jeszcze Mikołaj Marciniak, ale futbolówka po jego uderzeniu minęła bramkę Victorii. W efekcie gospodarze mogli świętować zdobycie trzech punktów.

Po przegranej we Wrześni Ostrovia 1909 ma w swoim dorobku 34 punkty. Drużyna Józefa Klepaka zajmuje obecnie trzynaste miejsce w tabeli IV ligi. Kolejny mecz biało – czerwoni rozegrają już 10 maja. Wtedy zmierzą się na własnym terenie z Nielbą Wągrowiec, która aktualnie plasuje się na szóstej lokacie.

Fot. Materiały prasowe Ostrovii 1909 Ostrów

reklama