Zagrali znacznie lepiej niż w pierwszym meczu, ale to nie mogło wystarczyć na jedną z potęg Orlen Superligi. Rebud KPR Ostrovia w drugim półfinale play-off przegrała z Industrią Kielce 26:36. To oznacza, że podopieczni Kima Rasmussena mogą się już szykować do meczów o brązowy medal, w których ich rywalem najprawdopodobniej będzie Górnik Zabrze.

Pierwsze starcie półfinałowe odbyło się w Kielcach. Ostrowianie zostali wtedy zmiażdżeni przez rywala, który wygrał 42:22. Trener i zawodnicy Rebud KPR Ostrovii po zakończeniu tego pojedynku zapowiadali wyciągnięcie wniosków i bardziej wyrównaną walkę podczas starcia w 3mk Arenie Ostrów. Można powiedzieć, że słowa dotrzymali.

reklama

Początek wtorkowej rywalizacji w Ostrowie Wielkopolskim przypominał jednak mecz wyjazdowy. Biało – czerwoni grali bardzo słabo, popełniali liczne błędy i przeciwnik szybko zbudował bezpieczną przewagę. Po niespełna czterech minutach było 5:0 dla Industrii. Niemoc przełamał lider Rebud KPR Ostrovii Kamil Adamski, ale to nie zapoczątkowało lepszej gry. Po dziesięciu minutach spotkania mieliśmy wynik 11:3 dla gości, którzy pewnie zmierzali po drugą wygraną.

Na szczęście ostrowianie się przebudzili i w końcu zaczęli grać lepiej. W kolejnych minutach Przewaga Industrii nie była już tak wyraźna. Pierwsza połowa zakończyła się wygraną przyjezdnych 22:13.

W drugich 30 minutach Rebud KPR Ostrovia zagrała naprawdę dobrze. Długimi fragmentami ekipa Kima Rasmussena rywalizowała z Industrią jak równy z równym. To na pewno pozytywny sygnał przed meczami o brązowy medal, które już wkrótce czekają drużynę.

Ostatecznie goście wygrali 36:26 i zameldowali się w półfinale play-off Orlen Superligi. Wszystko wskazuje na to, że tam spotkają się z Orlen Wisłą Płock, która w środę rozegra swój mecz w Zabrzu, gdzie zapewne postawi kropkę nad i. Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, to Rebud KPR Ostrovia o medal zawalczy z Górnikiem.

Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski – Industria Kielce 26:36 (13:22)

Rebud KPR Ostrovia: Mestrić, Zimny – Adamski 7, Gajek 6, Wojciechowski 3, Smolikow 2, Tomczak 2, Klopsteg 1, Reznicky 1, Rybarczyk 1, Marciniak 1, Urbaniak 1, Kamyszek 1, Misiejuk, Łyżwa.
Industria Kielce: Wałach, Solnica – Monar 7, Karalek 6, Surgiel 5, Wiaderny 4, Sićko 4, Gębala 3, Olejniczak 2, Kounkoud 1, D.Dujszebajew 1, Kaddah 1, Nahi 1, Rogulski, Moryto, Karacić.

reklama