Po dziesięciu biegach było już po meczu, bo Abramczyk Polonia prowadziła z poważnie osłabioną Moonfin Malesą 41:19. Później bydgoszczanie dobili ostrowian i ostatecznie wygrali 63:27. Była to siódma porażka ekipy Kamila Brzozowskiego w obecnych rozgrywkach i siódme zwycięstwo rywali, którzy wskoczyli na fotel lidera.
Ostrowianie jechali na starcie z jednym z faworytów Metalkas 2. Ekstraligi skazani na pożarcie ze względu na ogromne braki kadrowe. Od dłuższego czasu kontuzjowany jest lider drużyny Luke Becker, za którego kolejny raz stosowane było zastępstwo zawodnika. Zabrakło także Olivera Berntzona, dla którego pechowo zakończyły się derby Wielkopolski z Hunters PSŻ-em Poznań. Poza tym pojechać nie mógł niedawno pozyskany przez Moonfin Malesę Anders Rowe. W jego przypadku na przeszkodzie stanęły obowiązki w lidze brytyjskiej. Do meczowego zestawiania powrócił za to dawno niewidziany przez ostrowskich kibiców Norbert Krakowiak.
Pierwsza seria była całkiem udana w wykonaniu gości z Ostrowa Wielkopolskiego. Polonia po czwartym biegu prowadziła 15:9, ale jej przewaga powinna być znacznie niższa, bo w trzecim wyścigu defekt na prowadzeniu zanotował Frederik Jakobsen i ze stanu 4:2 dla Moonfin Malesy zrobiło się 4:2 dla miejscowych.
Niestety, wraz z upływem spotkania ostrowianie prezentowali się coraz gorzej, a Abramczyk Polonia była lepiej dopasowana do swojego toru. Brylował zwłaszcza Aleksandr Łoktajew, który wygrywał swoje wyścigi z ogromną przewagą. Z kolei ekipa Kamila Brzozowskiego długo pozostawała tylko z jednym indywidualnym zwycięstwem, które w biegu młodzieżowym w świetnym stylu odniósł Paweł Sitek.
Po dziesięciu wyścigach było już po meczu, bo Moonfin Malesa przegrywała 19:41. W dwunastym biegu niespodziewanie zaskoczył Norbert Krakowiak, który bardzo dobrze rozegrał pierwszy łuk, a później umiejętnie odpierał ataki Szymona Woźniaka. W efekcie dowiózł do mety swoją pierwszą trójkę w obecnych rozgrywkach i zanotował całkiem przyzwoity występ jak na długą przerwę, którą miał od ostatniego występu ligowego.
W ostatnich wyścigach pewni wygranej bydgoszczanie nie zamierzali odpuszczać. Trener Tomasz Bajerski nie zdecydował się na dodatkowe szanse dla swoich juniorów. W efekcie przewaga Polonii jeszcze urosła. Ostatecznie miejscowi pokonali Moonfin Malesę 63:27. Była to ich siódma wygrana w obecnym sezonie, dzięki której gospodarze wskoczyli na fotel lidera. Ostrowianie przegrali siódme spotkanie. Mają na swoim koncie zaledwie trzy punkty i zajmują siódmą lokatę, wyprzedzając jedynie H. Skrzydlewska Orła Łódź.
Wyniki:
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
9.Kai Huckenbeck – 7+3 (1,2,2,2)
10.Aleksandr Łoktajew – 15 (3,3,3,3,3)
11.Szymon Woźniak – 12+2 (3,2,2,2,3)
12.Tom Brennan – 12+1 (1,3,3,3,2)
13.Krzysztof Buczkowski – 13+2 (3,3,3,2,2)
14.Bartosz Nowak – 3 (2,1,0)
15.Kacper Andrzejewski – 1+1 (1*,0,0)
16.Emil Maroszek – ns
Moonfin Malesa Ostrów
1.Luke Becker – zz
2.Norbert Krakowiak – 7+1 (2,1,1,0,3,d)
3.Sebastian Szostak – 3+1 (2,0,1,0,0,-)
4.Grzegorz Walasek – 7 (0,2,1,2,1,1)
5.Frederik Jakobsen – 6 (d,2,1,1,1,1)
6.Filip Seniuk – 0 (0,0,0)
7.Paweł Sitek – 4 (3,0,1,0)
8.Gracjan Szostak – ns


