Tasomix Rosiek Stal pokonała Śląsk Wrocław 93:72 i odniosła w ten sposób piąte zwycięstwo w obecnym sezonie Orlen Basket Ligi. Drużyna zrobiła to w świetnym stylu, mimo że przed sobotnim pojedynkiem nie brakowało problemów. O szczegółach podczas konferencji prasowej opowiedział trener Andrzej Urban.

Warto przypomnieć, że ze Śląskiem nie mógł zagrać kapitan “Stalówki” Daniel Gołębiowski. Długo pewny występu nie był również Luka Sakota, który ostatecznie pojawił się na parkiecie i był bohaterem pierwszej połowy spotkania.

reklama
  • Drużynie należą się gratulacje, bo zagraliśmy bardzo dobrze. Za nami trudny tydzień. W sezonie zawsze zdarza się moment, kiedy pojawiają się urazy. Nas dopadło to właśnie teraz, a pech polega na tym, że akurat jest do rozegrania wiele spotkań. Nie ukrywam, że mieliśmy duże obawy. Daniel Gołębiowski nie trenował cały tydzień i nie zagrał. Luka Sakota również nie uczestniczył w zajęciach z zespołem, ale wystąpił i zrobił to fenomenalnie. Do tego doszło kilka mniejszych problemów – przyznał Andrzej Urban.

Szkoleniowiec “Stalówki” zwrócił uwagę, co okazało się kluczowe w obliczu tak wielu problemów, z którymi mierzył się jego zespół. – Już przed spotkaniem z Zieloną Górą trenowaliśmy na bardzo wysokim poziomie. Myślę, że teraz spijaliśmy z tego śmietankę. To nie było tak, że drużyna zatrzymała się po meczu z Anwilem – zaznaczył.

  • Tym razem kluczem do sukcesu była bardzo dobra realizacja naszych założeń. Odrzuciliśmy rywala od kosza. Nie mogli zdobyć punktów z pomalowanego. Za trzy punkty próbowali rzucać gracze, w przypadku których chcieliśmy, żeby to robili. Najważniejsze było, żeby nie otworzyli się w grze do kosza, bo z tego słynie Śląsk. Zrobiliśmy bardzo wiele drobnych rzeczy, których nie widać w pierwszej chwili, a które były niezwykle istotne – dodał.

Na uwagę zasługuje także znakomita postawa w ataku. Stal kolejny raz w tym sezonie była dobrze zorganizowana i grała bardzo zespołowo. – W ataku nasza siła polegała na tym, że dzieliliśmy się piłką. Jak już powiedziałem, fenomenalnie zagrał Luka Sakota. Bardzo dobry występ zaliczył też Ante Brzović. Ta wygrana jest bardzo cenna i bardzo mnie cieszy, bo wiem, że mieliśmy trudne momenty. Warto pamiętać, w jakim miejscu znajdowaliśmy się jeszcze na początku tego sezonu – podsumował Urban.

reklama