Wojna z Iranem i zamknięcie cieśniny Ormuz mogą wpędzić Europę w kryzys związany z ropą naftową.Tak wynika z analizy przygotowanej przez amerykański bank J.P. Morgan.
Według wyliczeń analityków import ropy do Europy całkowicie ustanie od 10 kwietnia – pisze portal businessinsider.com.pl.
Nowe badanie amerykańskiego banku J.P. Morgan pokazuje: kryzys zaopatrzeniowy w Europie nastąpi szybciej, niż się wydaje. Konkretna data to 10 kwietnia. Za kilka dni może nas czekać „krytyczny niedobór benzyny i diesla”. Według banku właśnie wtedy dotrą do Europy ostatnie transporty ropy wysłane przed wybuchem wojny. Później — jak wynika z prognoz — import praktycznie się zatrzyma – wskazuje w omówieniu businessinsider.com.pl..
Stany Zjednoczone, a także Kanada wkrótce jeszcze mocniej odczują skutki wojny. W Ameryce Północnej mają być widoczne od 15 kwietnia, zwłaszcza w przypadku importu oleju napędowego. Niemal jedna trzecia światowego handlu dieslem pochodzi z Bliskiego Wschodu. Dłuższy paraliż cieśniny Ormuz może poważnie zaburzyć globalną infrastrukturę, rolnictwo i branżę transportową — wynika z analizy.
Źródło: wgospodarce.pl/Business Insider






