Fot. pixabay.com

Chociaż ta rubryka dotyczy głównie gospodarki, to od czasu do czasu pozwalam sobie na sportowe komentarze. Tak będzie także w tym tekście.

To było do przewidzenia. Po słabych eliminacjach i męczarniach w meczu z Albanią przyszła porażka ze Szwecją i piłkarska reprezentacja Polski nie pojedzie na Mistrzostwa Świata. W efekcie nie będzie premii za awans dla piłkarzy, a sama impreza cieszyć się będzie w naszym kraju znacznie mniejszym zainteresowaniem. Polska grała na dwóch ostatnich mistrzostwach globu, przed czterema laty udało się nam nawet wyjść z grupy. Regularnie graliśmy także w europejskim czempionacie. Na wielkiej imprezie zabraknie nas pierwszy raz od dwunastu lat.

reklama

Co w takiej sytuacji? Polska piłka reprezentacyjna jest w kryzysie od dawna. Awanse na prestiżowe turnieje tylko tuszowały przykry fakt, że do najlepszych ekip jest nam bardzo daleko. Oprócz tego u schyłku swojej kariery jest Robert Lewandowski, zawodnik światowej klasy, jakiego polska piłka nie miała od dekad. Zmiana generacyjna może być bardzo trudna, bo następców na poziomie Lewego nie widać. Jest kilku obiecujących zawodników w młodym wielu, ale poziom napastnika Barcelony jest, póki co, poza ich zasięgiem.

Obrona naszej reprezentacji jest dziurawa jak sito. Szczęśliwie udało się ograć u siebie Albanię. Szwedzi jednak to była za wysoka półka. A przecież ekipa „Trzech Koron” nie wygrała w eliminacjach żadnego spotkania (tak!), przegrywając cztery z sześciu meczów. Trudno o łatwiejszego rywala na tym etapie kwalifikacji. Dla nas jednak i tak były to zbyt wysokie progi.

To każe zwrócić uwagę na szerszy i dobrze już znany problem. Jest nim szkolenie. Seniorska reprezentacja Polski ostatni sukces na arenie międzynarodowej odniosła na mundialu w Hiszpani 44 lata temu. Zajęliśmy wówczas trzecie miejsce. Od tego czasu nie awansowaliśmy do fazy medalowej wielkiej imprezy. Poza kilkoma wyjątkami regularnie przegrywamy, a w najlepszym razie remisujemy, z silnymi rywalami. Mamy kilka znanych nazwisk w europejskiej piłce, ale mamy także poważne luki w defensywie, niebawem, po odejściu Lewego, problemem będzie także atak. Pomysłu, co z tym zrobić, zdaje się brakować.

Klasowych piłkarzy nie dostarcza polska liga. Pytanie, jak wygląda piłkarska polska młodzież? Reprezentacja do lat 21 radzi sobie bardzo dobrze w eliminacjach Mistrzostw Europy, ale pytanie ilu zawodników rozwinie swoje kariery na poziomie seniorskim? Przypomnijmy, że w 1992 roku zdobyliśmy olimpijskie srebro (na olimpiadzie obowiązują limity wiekowe) ale to nie przełożyło się na wielkie sukcesy w seniorskiej piłce.

Chociaż rodzimy futbol się profesjonalizuje i są w niego zaangażowane coraz większe pieniądze, to jednak trudno o optymizm jeśli chodzi o reprezentację. Nasza futbolowa historia to opowieść o wielkich sukcesach, które miały miejsce wiele, wiele lat temu. Teraźniejszość kojarzy się z przeciętnością. Konieczny jest pomysł na szkolenie młodzieży, to zdaje się być nasz największy problem. Uzdolnionych zawodników nie brakuje, chodzi jednak o to, aby ich talent miał się gdzie rozwijać. W przeciwnym razie będziemy musieli się przyzwyczaić do tego, że imprezy rangi mistrzowskiej będą rozgrywane bez nas.

Andrzej Kowalik

reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj