To może być najlepszy transfer Rebud KPR Ostrovii przed sezonem 2026 / 2027. Portugalczyk Diogo Valerio już w pierwszych sparingach udowodnił, że dysponuje niesamowitymi umiejętnościami. Pod ogromnym wrażeniem nowego bramkarza jest między innymi prezes Jakub Kaszuba.
Zwłaszcza w starciu z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski Valerio grał na fenomenalnym poziomie. Nowy nabytek ostrowskiego zespołu na ponad 15 minut zamurował bramkę. Tym samym potwierdziły się zapowiedzi dyrektora sportowego Bartłomieja Tomczaka. Ten tuż po angażu Portugalczyka podkreślał, że kibice mają prawo mieć naprawdę duże oczekiwania względem gracza, który w Rebud KPR Ostrovii zastąpił Kacpra Ligarzewskiego.
–Byliśmy świadomi, że dołącza do nas bramkarz o wielkich możliwościach. Przyznam jednak szczerze, że zrobił na mnie niesamowite wrażenie, gdy zobaczyłem go podczas pierwszych sparingów. Był fantastyczny. Życzyłbym sobie, żeby taką formę prezentował przez cały sezon, bo wtedy wszyscy w Ostrowie będziemy mieć mnóstwo powodów do radości – mówi nam prezes Rebud KPR Ostrovii Jakub Kaszuba.
Ostrowianie robią wszystko, żeby przygotować się jak najlepiej do początku rozgrywek Orlen Superligi. Przypomnijmy, że pierwsze spotkanie biało – czerwoni rozegrają 5 września. W klubie nikt nie ma wątpliwości, że start ligi będzie dużym wyzwaniem.
Trener Kim Rasmussen musi radzić sobie bez kilku podstawowych graczy. Brakuje między innymi lidera ostrowskiej ofensywy Kamila Adamskiego, który wróci do gry dopiero po nowym roku. Niedostępni są również Ksawery Gajek i Miriani Gavashelishvili. Działacze wprawdzie uzupełnili braki i podpisali kontrakty z Krzysztofem Łyżwą i Oleksandrem Tilte, ale warto pamiętać, z jakimi rywalami przyjdzie zmierzyć się Rebud KPR Ostrovii w pierwszych kilku kolejkach.
–Początek będzie dla nas trudny, bo mamy naprawdę wymagający terminarz. Czeka nas dużo mocnego grania. Łatwo nie będzie, ale kibice powinni podejść do tematu z nadzieją, zaangażowaniem na trybunach, ale też z dużą dozą cierpliwości – zaznacza Kaszuba.
Rebud KPR Ostrovia nowy sezon zacznie wyjazdem do Opola. Później skala trudności wcale nie będzie mniejsza. – Przyjeżdża do nas potęga ligi z Płocka, a następnie mamy derby na wyjeździe i kolejną potęgę, tym razem z Kielc. Wrzesień i początek października będą ekstremalnie trudne, więc wiara i cierpliwość są nam wszystkim bardzo potrzebne. Ja ufam naszym zawodnikom. Jestem przekonany, że nowi gracze szybko wkomponują się w ligę i wejdą od razu na maksymalne obroty – podsumowuje prezes.



