Patryk Marciniak poprowadził KPR Ostrovię do zwycięstwa nad ŚKPR-em Świdnica 30:29. W sobotni wieczór rozgrywający biało-czerwonych rzucił 11 bramek, w tym tę decydującą w ostatniej minucie z rzutu karnego.
Młody zespół ze Świdnicy, choć zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, postawił się bardzo mocno gospodarzom. Do 20 minuty mecz toczył się bramka za bramkę. Ostrovia odskoczyła w 23 minucie, kiedy to prowadziła 13:9 Do przerwy było 17:14 dla biało-czerwonych pasiaków.
W drugiej połowie rywale w 41 minucie odrobili straty, doprowadzając do remisu 20:20. W 58 minucie goście wygrywali 28:26. Jeszcze w ostatniej minucie było 29:28 dla zespołu ze Świdnicy.
Najpierw Artur Brychcy doprowadził do remisu, a później Patryk Marciniak z rzutu karnego rzucił zwycięską bramkę dla Ostrovii, która wygraną 30:29 pożegnała się ze swoimi kibicami. Za dwa tygodnie zespół Kazimierza Kotlińskiego czeka ostatni mecz sezonu w Piekarach Śląskich z liderem tabeli, tamtejszą Olimpią.
KPR Ostrovia Ostrów – ŚKPR Świdnica 30:29 (17:14)
KPR Ostrovia: Foluszny, Foterek – Przybylski 3, Salamon, Skryba 1, Biegański, Marciniak 11, Stachowski 2, M.Wojciechowski 2, Staniek 4, Sz. Wojciechowski 1, Krzywda 2, Wojkowski 2, Brychcy 2






