Żużlowcy Arged Malesa TŻ Ostrovii Ostrów po trudnym początku spotkania pokonali na własnym torze zespół Lokomotivu Daugavpils 49:41. Przed ostrowianami jeszcze sporo pracy, szczególnie w kwestii sprzętowej. Na tle najsłabszej drużyny ligi bowiem nie zachwycili.
Łotysze z Daugavpils od początku meczu zaskoczyli podopiecznych trenera Mariusza Staszewskiego. Wyścig juniorski wygrali Oleg Mihailow z Francisem Gustsem i Lokomotiv prowadził do siódmego biegu. W nim Grzegorz Walasek i Tomasz Gapiński zwyciężyli 5:1 i Arged Malesa TŻ Ostrovia objęła pierwsze prowadzenie w meczu 22:20.
W trakcie ósmego wyścigu nad stadion w Ostrowie nadciągnęła nawałnica. Zerwał się wiatr i zaczął padać deszcz. Reklamy na murawie zaczęły składać się niczym domino. Wyścig ósmy trwał w najlepsze i na szczęście zawodnicy dojechali cali i zdrowi do mety. Wygrał Wadim Tarasienko, który pokonał na dystansie Nicolai Klindta. Lokomotiv doprowadził do remisu po 24:24. Nastąpiła przerwa w zawodach, ale ulewa szybko przeszła i sędzia podjął decyzję o kontynuowaniu meczu.
W wyścigu dziewiątym Gapiński z Walaskiem wygrali 5:1 i ostrowianie objęli prowadzenie 29:25. Po tym biegu znów się rozpadało i sędzia Tomasz Fiałkowski ponownie przerwał zawody. Kosmetyka trwała prawie godzinę. Zmagania wznowiono o 16:30, czyli dwie i pół godziny od momentu rozpoczęcia zawodów.
Po opadach tor był bardziej przyczepny, ale zawodnicy radzili sobie na nim całkiem nieźle. Kręcili czas, które były bliskie rekordu toru, który w Ostrowie ma już „długą brodę” i liczy 11 lat. Gospodarze po przerwie poradzili sobie nieco lepiej i wygrali 49:41. Zwycięstwo przyjęto z dużą ulgą, bo z meczu, który miał przynieść pewne zwycięstwo, zrobiła się nerwówka. – Juniorzy jechali bez presji. Nie wymagajmy, żeby wygrywali z najlepszą młodzieżową parą ligi. Mamy nad czym pracować, szczególnie w kwestii sprzętowej – powiedział Mariusz Staszewski. – Mówiłem, że będzie ciężko, jak Łotysze tutaj przyjeżdżają, to zawsze któryś z nim ma przysłowiowy dzień konia i tak było z Tarasienką – dodał trener Arged Malesa TŻ Ostrovia.
W zespole z Ostrowa za słaby występ w Gdańsku zrehabilitował się Grzegorz Walasek. Swoje zrobili także Nicolai Klindt, Tomasz Gapiński i Adrian Cyfer. Problemy sprzętowe nadal ma Rafał Okoniewski. – Tutaj konieczna jest rewolucja – powiedział Waldemar Górski, prezes klubu.
Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów Wielkopolski 49
9. Grzegorz Walasek 13+1 (2,3,2*,3,3)
10. Tomasz Gapiński 10+1 (2,2*,3,2,1)
11. Adrian Cyfer 9+1 (1*,2,3,2,1)
12. Rafał Okoniewski 3 (1,1,0,1)
13. Nicolai Klindt 12+1 (3,3,2,1*,3)
14. Kacper Grzelak 0 (0,0,0)
15. Sebastian Szostak 2 (1,1,0)
16. Jakub Krawczyk NS
Lokomotiv Daugavpils 41
1. Kjastas
Puodżuks 3 (0,2,1,0,-)
2. Jewgienij
Kostygow 0 (0,w,0,-)
3. Wadim
Tarasienko 15 (3,3,3,3,3,0)
4. Pontus
Aspgren 8 (3,d,1,2,2)
5. Andriej
Kudriaszow 7 (2,1,2,0,2)
6. Oleg
Michaiłow 6+1 (3,1,1*,1,0)
7. Francis
Gusts 2+1 (2*,0,-)
Bieg po biegu:
- (65,16) Tarasienko, Walasek, Cyfer, Puodżuks – 3:3 (3:3)
- (66,27) Michaiłow, Gusts, Szostak, Grzelak – 1:5 (4:8)
- (64,63) Klindt, Kudriaszow, Okoniewski, Kostygow 4:2 – (8:10)
- (65,15) Aspgren, Gapiński, Michaiłow, Grzelak 2:4 – (10:14)
- (64,98) Tarasienko, Cyfer, Okoniewski, Aspgren (d3) – 3:3 (13:17)
- (65,46) Klindt, Puodżuks, Szostak, Kostygow (w/u) – 4:2 (17:19)
- (65,38) Walasek, Gapiński, Kudriaszow, Gusts – 5:1 (22:20)
- (65,82) Tarasienko, Klindt, Aspgren, Grzelak – 2:4 (24:24)
- (65,79) Gapiński, Walasek, Puodżuks, Kostygow – 5:1 (29:25)
- (63,58) Cyfer, Kudriaszow, Michaiłow, Okoniewski – 3:3 (32:28)
- (63,52) Walasek, Aspgren, Okoniewski, Puodżuks – 4:2 (36:30)
- (64,32) Tarasienko, Cyfer, Michaiłow, Szostak – 2:4 (38:34)
- (64,02) Tarasienko, Gapiński, Klindt, Kudriaszow – 3:3 (41:37)
- (63,47) Klindt, Kudriaszow, Cyfer, Michaiłow – 4:2 (45:39)
- (64,06) Walasek, Aspgren, Gapiński, Tarasienko – 4:2 (49:41)








