Koszykarze Arged BMSlam Stali Ostrów mieli mecz ze Śląskiem Wrocław pod kontrolą, bo w trzeciej kwarcie prowadzili nawet różnicą 19 punktów. W końcówce gości do życia przywrócił rzutami z dystansu Elijah Stewart. Stal jednak nie dała sobie wydrzeć wygranej i pokonała w prestiżowym meczu Śląsk Wrocław 76:72.
Zespół Łukasza Majewskiego musiał sobie radzić bez chorego Jamesa Florence’a. Co ciekawe, zagrał znacznie lepiej bez swojego potencjalnego lidera niż we wcześniejszych meczach, gdy grą zespołu kierował Amerykanin.
Pałeczkę po nim przejął Taurean Green, który do pewnego momentu wywiązywał się z zadania bardzo dobrze. Początkowo gospodarze mieli problem z zatrzymaniem Aleksandra Dziewy, który rzucił pierwsze 10 punktów dla Śląska.
W Stali świetnie dysponowany rzutowo był Jakub Garbacz, autor 21 punktów, w tym 6 celnych trójek. W zespole z Ostrowa wreszcie było widać ogień i walkę. Świetnie walczył wiekowy Shawn King, który zanotował double-dobule 10 punktów i 11 zbiórek.
Gospodarze w drugiej kwarcie mieli już 15 punktów przewagi, ale w końcówce sporo z niej roztrwonili, tracąc 8 „oczek” z rzędu. W trzeciej kwarcie Arged BM Slam Stal prowadziła już różnicą 19 punktów, a mimo to doszło do dramatyczne końcówki.
W ostatnich minutach Elijah Stewart zaczął seryjnie trafiać z dystansu i doprowadził do stanu 74:72. W końcówce po jednym rzucie wolnym trafili Josip Sobin i Chris Smith, dzięki czemu ostrowianie dowieźli do końca zwycięstwo 76:72.
Zaledwie 25 procent pojemności hali przy ulicy Wrocławskiej zobaczyło wreszcie walczącą Arged BMSlam Stal, która biła się o większość piłek. Środkowi ostrowskiej drużyny zagrali dużo lepiej niż w poprzednich meczach, choć przyczepić można się oczywiście do obrony Josipa Sobina, któremu wrzucał kosz za koszem Aleksander Dziewa. Generalnie jednak bez Florence’a ten zespół funkcjonował lepiej. Taurean Green rzucił na niezłej skuteczności 13 punktów i rozdał 7 asyst.
Arged BMSlam Stal Ostrów – WKS Śląsk Wrocław 76:72 (18:14, 23:20, 23:18, 12:20)
Arged BMSlam Stal: Jakub Garbacz 21, Chris Smith 14, Shawn King 10, Josip Sobin 7, Szymon Ryżek 7, Jarosław Mokros 4, Marcin Dymała 0.
WKS Śląsk: Aleksander Dziewa 23, Elijah Stewart 21, Strahinja Jovanović 12, Garrett Nevels 9, Jakub Musiał 3, Ivan Ramljak 2, Szymon Tomczak 2, Michał Gabiński 0, Kacper Gordon 0, Jan Wójcik 0.


