Bardzo efektowne zwycięstwo w sobotni wieczór odniosły koszykarki Towarzystwa Sportowego Ostrovia, które we własnej hali rozgromiły AZS Włocławek aż 110:37! To piąte zwycięstwo w sezonie drużyny Tomasza Główki.

Od pierwszych minut Ostrovia grała jak z nut. AZS Włocławek wcale nie jest takim słabym zespołem, żeby przegrywać w Ostrowie różnicą aż 73. – Dziewczyny zagrały naprawdę bardzo dobre spotkanie. Do końca meczu utrzymały koncentrację – chwalił zespół Tomasz Główka.

reklama

Po pierwszej kwarcie było 28:12. Do przerwy aż 53:21 i to już zwiastowało, że zanosi się na wielki pogrom. Nie zawsze jednak udaje się grać tak dobrze przez cały mecz. Ostrovia nie odpuściła. W drugiej połowie wpadło kilka trójek, a twarda obrona gospodyń sprawiła, że zespół z Włocławka, choć posiadał w składzie wysokie środkowe, był bezradny.

Drugą połowę Ostrovia wygrała aż 58:16 co jest koszykarskim nokautem. Na dodatek tak wysoki wynik nie wziął się z tego, że na boisku grały tylko doświadczone zawodniczki. Trener Główka dał pograć wszystkim zawodniczkom, nawet tym najmłodszym, które mają po 13 i 14 lat.  – Cieszę się, że okazję zadebiutować miała trzynastolatka Oliwia Jaworska, a czternastoletnia Julia Kunicka zdobyła swoje kolejne punkty – powiedział Tomasz Główka.

Ostrovia z bilansem 5-1 awansowała na ten moment na drugie miejsce w tabeli II ligi koszykarek. Do odrobienia ma jeszcze zaległy mecz z liderem Szkołą Gortata AZS-em Poznań.

TS Ostrovia Ostrów Wielkopolski – AZS Włocławek 110:37 (28:12, 24:9, 31:9, 27:7)

Ostrovia: Joks 28, K.Marciniak 20, Motyl 16, Nowicka 11, H.Marciniak 10, Ster 8, Parzeńska 7, Grzegorowska 5, Kunicka 4, Jaworska 1, Woźniak 0.

reklama