Wojciech Sumliński – dziennikarz, psycholog, publicysta i autor serii książek śledczych gościł we wtorek, 27 listopada, w Domu Polskim „Sanacja”.
„Kto naprawdę go zabił?”, „Oficer” i „Czego nie powie Masa o polskiej mafii”, to wybrane tytuły z bogatego dorobku pisarskiego Wojciecha Sumlińskiego. Jednak największym echem w dyskusji publicznej odbiły się publikacje z serii „Niebezpieczne związki”, w których dziennikarz wspólnie z byłym funkcjonariuszem ABW – majorem Tomaszem Budzyńskim, bada biografie osób z pierwszych stron gazet.
W trakcie spotkania w Domu Polskim „Sanacja”, zorganizowanym przez Elżbietę Brzeską i Dariusza Grzybkowskiego, Wojciech Sumliński zaprezentował dwie najnowsze książki: „Niebezpieczne związki Donalda Tuska” oraz „Komisarz – Pomiędzy Niebem, a Piekłem”.
Sumliński i Budzyński w pierwszej z najnowszych książek, przedstawiają wyniki śledztwa i odsłaniają związki Donalda Tuska z niemieckim wywiadem. Jak podkreślają autorzy, jest to starannie i rzetelnie przygotowane 300 stron informacji. Jest to zarazem kolejna książka z serii skupiającej się na działalności czołowych polskich polityków.
– Po Bronisławie Komorowskim, Andrzeju Lepperze i Sławomirze Petelickim, przyszedł czas na Donalda Tuska. W książce odsłaniamy związki byłego premiera z niemieckim wywiadem. Donald Tusk nie był żadnym dzielnym opozycjonistą. Mamy również dowody pokazujące związki byłego premiera z niemieckim wywiadem BND. Książka jest owocem kilkunastomiesięcznej pracy i śledztwa, które w publikacji tworzą kompendium wiedzy o byłym premierze – mówił Wojciech Sumliński.
Druga z książek pt. „Komisarz – Pomiędzy Niebem, a Piekłem” opisuje niezwykłą historię komisarza Jacka Wrony – oficera CBŚ współpracującego przez wiele lat z Interpolem. W kwietniu 2015 roku lekarze ze szpitala klinicznego w Katowicach, u jeszcze nienarodzonego dziecka, stwierdzili wadę serca oraz brak nerek. Diagnoza była jednoznaczna – córka Gloria Maria, nie przyjdzie na świat. Gloria jednak przeżyła poród. Dziewczynka ma obecnie 7 lat, a jej uzdrowienie zostało uznane przez Watykan jako jeden z sześciu tysięcy przypadków dowodzących świętości Jana Pawła II.
– Niezwykła historia komisarza Jacka Wrony pokazała, jak trudno ścigając zło nie stać się tym, co się ściga. Pokazuje także jak niewiele rzeczy na tym świecie jesteśmy w stanie przewidzieć.
Twardy policjant nie mógł spodziewać się, że największa tragedia życia stanie się jego największym błogosławieństwem, bo dzięki jednemu cudowi, stał się drugi cud – Wrona odmienił swoje życie – mówił Wojciech Sumliński.
Autor wspomniał o swoich pozostałych książkach. Jak podkreślał, jedną z najważniejszych publikacji była „Lobotomia 3.0”. Autor zaprezentował nieznane dotychczas ustalenia i fakty związane z zabójstwem księdza Popiełuszki. Przedstawiony w książce prokurator Andrzej Witkowski prowadził śledztwo w tej sprawie i od początku napotykał na liczne przeszkody. W efekcie po 30 latach od tajemniczej śmierci kapelana Solidarności sprawa nie została wyjaśniona.
Uczestnicy spotkania pytali gościa nie tylko o historie z jego książek, ale też o zdażenia z życia autora. Jedno z pytań dotyczyło bezpieczeństwa dziennikarza i jego rodziny oraz wieloletniej walki z wymiarem sprawiedliwości.
– Ze mną zrobiono wszystko oprócz tego, że mnie nie zabito. Miałem być wielokrotnym przestępcą, o czym świadczą liczne rozprawy sądowe, które ostatecznie wygrałem. Podważa się obecnie mój autorytet i próbuje dyskredytować prawdziwość wyników śledztw zawartych w książkach. Jednak politycy, których dotyczą moje publikacje, nie skorzystali z możliwości pozwu – zauważa Wojciech Sumliński.
Jedno jest pewne – nie można ferować wyroków przedwcześnie, o czym świadczą wygrane procesy, przez Wojciecha Sumlińskiego, który już przed pierwszą rozprawą, został skazany na banicję w gronie swych najbliższych znajomych. Podobnie jest ze wszelkimi dziełami poddawanymi ocenie przez publikę. Niestety podstawą oceny i krytyki często nie jest treść, a nawet nie jest nią okładka. ■



