Na spotkaniu zorganizowanym w klubie „Sanacja” pojawili się parlamentarzyści PiS reprezentujący wyborców południowej Wielkopolski

Wiceprezes Rady Ministrów Beata Szydło przy okazji swojej wizyty w Kaliszu odwiedziła Ostrów. Podczas krótkiego spotkania z dziennikarzami i ostrowskimi liderami PiS wyraziła przekonanie, że najlepszym kandydatem na prezydenta Ostrowa jest Łukasz Mikołajczyk.

Nim do zgromadzonych w ostrowskim klubie „Sanacja” przemówiła wicepremier Beata Szydło, głos zabrał poseł Tomasz Ławniczak, który podkreślał, że największym rywalem Łukasza Mikołajczyka w walce o fotel prezydenta jest urzędująca prezydent Beata Klimek.

reklama

– W 2010 roku Beata Klimek startowała z Komitetu Wyborczego Wyborców Włodzimierza Jędrzejaka „Porozumienie Społeczne Lewica” – przypomniał Tomasz Ławniczak. – Potem w latach 2010-2014 w Radzie Miejskiej Ostrowa była przewodniczącą Klubu Radnych

„Porozumienie Społeczne Lewica”. W 2014 roku Beata Klimek startowała pod własnym szyldem, ale już jako prezydent zorganizowała jesienią 2015 roku II Ogólnopolskie Spotkanie Progresywnych Burmistrzów i Prezydentów, których twarzą jest Robert Biedroń. Związana z lewicą nie uzyskała poparcia żadnej innej partii poza Sojuszem Lewicy Demokratycznej, co kilkanaście dni temu zostało ogłoszone.

Tomasz Ławniczak zwracał uwagę na to, że w Internecie pojawiły się kolportowane przez „troli” informacje, jakoby Beata Klimek była kandydatem prawicy.
– Jedynym kandydatem Zjednoczonej Prawicy w Ostrowie jest Łukasz Mikołajczyk. Nie ma żadnego innego prawicowego kandydata, a dzisiejsza obecność pani premier Beaty Szydło o tym świadczy.

– W ciągu najbliższych kilku dni będziemy rozważać, każdy z nas, i podejmować decyzję kogo wybrać w nadchodzących wyborach samorządowych na swojego prezydenta, burmistrza, wójta – mówiła Beata Szydło. – To są bardzo ważne wybory, ponieważ to jest ten moment, w którym zadecydujemy, kto tak naprawdę w naszym imieniu będzie przez najbliższe 5 lat pełnił funkcję gospodarza waszego pięknego miasta. To są wybory, w których albo wykorzystamy szansę, jaka otwiera się przed Polską, przed każdym miastem, powiatem, województwem naszej ojczyzny, albo zdecydujemy się na to, że wybierzemy stagnację, układy, które paraliżują rozwój naszych małych ojczyzn, albo też wreszcie wybierzemy samorząd, który obrazi się na rząd, obrazi się na projekty i programy rządowe i będzie kontestować wszystko to, co zmienia się na korzyść Polaków. Nie chcemy takich samorządów! Chcemy samorządów, które widzą wielką szansę rozwoju.

Beata Szydło podkreślała, że po trzech latach rządów Prawa i Sprawiedliwości, większość zapowiadanych w programie wyborczym PiS reform została domknięta lub jest już w trakcie realizacji.

– Słowa dotrzymaliśmy – mówiła Beata Szydło. – Dzisiaj przychodzimy prosić o głos dla tych wszystkich kandydatów, którzy chcą wprowadzać takie zmiany również w samorządach.
Beata Szydło podkreślała, że przyjechała do Ostrowa, aby prosić o głos na senatora Łukasza Mikołajczyka.

– Oczywiście Łukasz Mikołajczyk nie jest sam – ma swoją drużynę, która go wspiera, która będzie mu potrzebna w radzie miasta kiedy będzie prezydentem, kiedy będzie realizował swoje plany. A planów tych ma bardzo dużo i są one bardzo konkretne.
Kończąc swoje wystąpienie Beata Szydło mówiła:

– W naszej biało-czerwonej drużynie jest miejsce dla każdego: jest miejsce dla każdego mieszkańca Ostrowa, dla każdego mieszkańca Wielkopolski. Dzisiaj prosimy, abyście nam państwo zaufali. Będziemy ciężko pracować, a za 5 lat staniemy przed wami i – mam nadzieję – że powiecie »nie zawiedliśmy się, a wy dotrzymaliście słowa«. Wszystkiego dobrego dla całego Ostrowa.

Dziękując za słowa poparcia Łukasz Mikołajczyk przypomniał, że jego program wyborczy składa się aż ze 118 konkretnych punktów.

– Od dawna mówię, że polityka to służba, to dawanie siebie drugiemu człowiekowi – mówił Łukasz Mikołajczyk. – Stąd moje hasło wyborcze, które towarzyszyło mi we wszystkich wyborach, w których do tej pory uczestniczyłem: »z ludźmi i dla ludzi«. Stąd też strategia „Ostrów 2023” – napisany z ostrowianami i dla ostrowian najbardziej konkretny, ambitny i uczciwy plan dla tego miasta.

Wśród propozycji dla Ostrowa w programie kandydata Zjednoczonej Prawicy znaleźć można „Ostrowski Bon 500+”.

– Ten bon spowoduje, że osoby samotne, rodziny, które spełnią określone kryteria dochodowe, otrzymają w danym roku 500 zł zwrotu za usługi komunalne, śmieci, wodę, ciepło czy też czynsz. Ostrowianom się to należy. Pieniądze znajdziemy łącząc wybrane spółki komunalne, a tym samym uzyskamy około 3 milionów oszczędności rocznie – te pieniądze oddamy mieszkańcom. Jestem przekonany, że z taką drużyną to się uda, a strategia 2023 będzie w pełni realizowana.

– Liczymy, że Państwo nam zaufacie, a za 5 lat nas rozliczycie. My się tego rozliczenia nie boimy. My tego rozliczenia oczekujemy. ■

Krzysztof Maciejewski

reklama