Powinno być utworzone niepodległe Państwo Polskie.
Był 28 prezydentem Stanów Zjednoczonych, wybranym krótko przed wybuchem I wojny światowej (4 marca 1913), która spowodowała m.in. wskrzeszenie Rzeczypospolitej Polskiej. Jednym z jego przyjaciół był najwybitniejszy wówczas pianista świata – Ignacy Jan Paderewski. Przypuszcza się, że zasługą mistrza była w dużej mierze propolska postawa Wilsona.
Na początku wielkiej wojny prezydent ogłosił neutralność Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie ułatwił dostawy broni amerykańskiej dla państw Ententy, przez co został uznany w Niemczech za wroga. Kiedy niemiecki okręt podwodny zatopił amerykański statek pasażerski Lusitania, prezydent uzyskał szybko poparcie obywateli USA, by zaangażować się w wojnę. Stany Zjednoczone nie były jeszcze wówczas światowym mocarstwem, ale z ich zdaniem świat musiał się liczyć. Miało to zbawienne znaczenie dla sprawy polskiej! 2 kwietnia 1917 prezydent uzyskał zgodę od Izby Reprezentantów i od Senatu na przystąpienie do wojny. Wypowiedział wojnę cesarstwom niemieckiemu i austriackiemu. Ponieważ Rosja była zanarchizowana i czekała na bolszewicką rewoltę (z pomocą Niemców…), zostały spełnione warunki odbudowy Polski!
8 stycznia 1918 roku, w orędziu do Kongresu, Wilson sformułował warunki sprawiedliwego pokoju w Europie. Przeszły do historii jako Czternaście Punktów Wilsona. Punkt 13 w całości dotyczył Polski: An independent Polish state should be erected which should include the territories inhabited by indisputably Polish populations, which should be assured a free and secure access to the sea, and whose political and economic independence and territorial integrity should be guaranteed by international covenant (Powinno być utworzone niepodległe Państwo Polskie, które winno obejmować ziemie zamieszkałe przez ludność bezspornie polską, mieć zapewniony wolny i bezpieczny dostęp do morza; jego niezawisłość polityczna, gospodarcza oraz całość terytorialna winna być zagwarantowana układem międzynarodowym).
Stanowisko USA było w ówczesnych warunkach niemal ultimatum dla wojujących stron! Czy się im podobało, czy nie, Polska jako niepodległe państwo stawała się dla Europy oczywistością! Powojenne brednie sowieckiej propagandy, że fundamentem naszego odrodzenia był bolszewicki dekret o „prawie narodów do samostanowienia” należy wyrzucić na śmietnik historii. Istotą bolszewizmu było odbieranie narodom wszelkich praw!
Piotr Szubarczyk


