– Te wybory to pojedynek cywilizacyjny. Naszą wizją europejskości jest to, by nam się żyło tak dobrze jak ludziom na Zachodzie – mówił w Ostrowie poseł PiS Jan Dziedziczak. Jego zdaniem Koalicja Europejska jest zbiorem ugrupowań o wykluczających się programach. Dziedziczak widzi w nich pewne punkty zbieżne, np. promocja związków homoseksualnych.
– Mam przygotowany szczegółowy plan walki o dobre imię Polski, walki z niekorzystnymi dla Polski stereotypami, z kłamstwem historycznym. Słyszymy o polskich obozach zagłady, o rzekomym udziale Polaków w Holocauście – mówił poseł Dziedziczak, który ma startować w naszym okręgu do europarlamentu z ostatniego miejsca na liście Prawa i Sprawiedliwości. Jak zapewniał, mandat zamierza wykorzystywać, by wśród wpływowych osób w świecie politycznym oraz dziennikarskim przebijać się z prawdą historyczną o Polsce.
Więcej w jutrzejszym wydaniu Kuriera Ostrowskiego



