Tomasz Gapiński w Ostrowie czuje się wyśmienicie i postanowił kontynuować karierę w TŻ Ostrovia. Taką deklarację oficjalnie podczas prezentacji przed meczem z Unią Tarnów złożył lider Arged Malesa TŻ Ostrovia.
Tomasz Gapiński to nie tylko przesympatyczny gość, ale także świetny żużlowiec, a przede wszystkim dobry duch ostrowskiej drużyny. Bez niego ten zespół traci nie tylko na sile sportowej, ale także na atmosferze. Brak popularnego „Gapy” widać było szczególnie w meczu na własnym torze ze Zdunek Wybrzeżem Gdańska, a przede wszystkim w Daugavpils.
Gapiński legitymuje się aktualnie najlepszą średnią spośród wszystkich żużlowców Arged Malesa TŻ Ostrovia. Jego średnia po niedzielnym meczu, w którym wykręcił 13 punktów i 1 bonus wynosi 2,171. Jest szóstym najskuteczniejszym obecnie żużlowcem Nice 1. Ligi Żużlowej.
Tym bardziej cieszy fakt, że pochodzący z Piły żużlowiec już w trakcie trwającego sezonu 2019, zadeklarował, że nie będzie nigdzie się ruszał z Ostrowa i pozostanie w tym klubie także na kolejny rok. – Cieszymy się, że Tomek u nas czuje się tak dobrze. Staramy się, aby atmosfera w zespole i klubie była jak najlepsza. Tworzymy taką żużlową rodzinę – podkreśla Radosław Strzelczyk, prezes TŻ Ostrovia.


