Świetna frekwencja na pierwszym treningu. Skład niemalże taki sam jak w poprzednim sezonie. KPR Ostrovia przygotowuje się już do sezonu 2019/2020, który zagra w grupie B I ligi. Zmienili się za to trenerzy. Do łask wróciła wreszcie ostrowska myśl szkoleniowa. Zespół poprowadzą wspólnie Maciej Nowakowski i Rafał Stempniak.

W zasadzie zespół się nie zmienia. Jedyny znak zapytania pozostaje przy osobie Erwina Stachowskiego, który zgłaszał chęć odejścia do Grunwaldu Poznań. Na razie nie wpłynęły żadne dokumenty. Zakładamy jednak, że go nie będzie. Do składu dołączymy czterech juniorów tych wyróżniających się z grupy z rocznika 2002 – mówi Rafał Stempniak. –Odszedł leworęczny zawodnik Artiom Skryba. Na treningach nie pojawił się także Erwin Stachowski. Prezes Staszak przekazał nam, że prawdopodobnie zawodnik ten przejdzie do Grunwaldu Poznań. Skład uzupełnimy młodzieżą – potwierdza Maciej Nowakowski.

reklama

Trenerzy ostrowskiej drużyny mają już opracowany szczegółowy plan sparingów i udziału w turniejach przedsezonowych. – Rozpoczynamy 6 sierpnia w Lesznie. W sobotę, 10 sierpnia gramy w Kaliszu. Tydzień później wystąpimy w Zielonej Górze, a 24 sierpnia będziemy na turnieju w Łodzi. Z kolei 31 sierpnia zaplanowany jest Finał Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim w Wągrowcu. Na koniec zagramy jeszcze sparing z Nielbą Wągrowiec dwa tygodnie przed startem ligi. W zasadzie co tydzień mamy albo turniej albo mecz – dodaje Stempniak.

KPR Ostrovia zagra w grupie B I Ligi, w której zaszły kosmetyczne zmiany. Przesunięty do tej grupy został mocny zespół z Gorzowa. – Grupa jest wyrównana, choć teraz doszedł do niej bardzo silny zespół Stali Gorzów. Akurat w pierwszej kolejce gramy u nich w Gorzowie. Moim zdaniem to drużyna, która będzie liczyła się w walce o pierwsze miejsce. My jak co roku będziemy chcieli walczyć o zwycięstwa u siebie, a na wyjazdach sprawić jakieś niespodzianki – dodaje Nowakowski.

Z doświadczonych graczy w Ostrovii zostali Damian Krzywda i Patryk Staniek. Jest również król strzelców zeszłego sezonu grupy B I ligi, Patryk Marciniak. Jest w końcu mocna obsada bramki w osobach Patryka Folusznego i Mateusza Foterka. –Przydałby się jeszcze jeden rozgrywający, który ma dobry rzut z drugiej linii – mówią po cichu trenerzy ostrowskiej siódemki.

reklama