Dołączył do zespołu jako ostatni, wyleciał jako pierwszy. Omar Calhoun nie jest koszykarzem BM Slam Stali. Ostrowski klub poinformował w czwartek o rozwiązaniu kontraktu z Amerykaninem za porozumieniem stron.
Co prawda Omar Calhoun miał naprawdę niezłe statystyki i CV z mocnymi ligami europejskimi, w których grał, ale zupełnie nie wkomponował się w skład BM Slam Stali Ostrów. Amerykanin pudłował na potęgę. Festiwal nieskuteczności rozpoczął w meczu o Suzuki Superpuchar w Kaliszu, a kontynuował go w pierwszych meczach sezonu zasadniczego.
Amerykanin trafił zaledwie 6 rzutów na 25 prób. W trzech meczach zdobył 16 punktów, znacznie poniżej oczekiwań trenera Jacka Winnickiego władz klubu. – Informujemy, że kontrakt z Omarem Calhounem został dziś rozwiązany z porozumieniem stron. Amerykańskiemu zawodnikowi dziękujemy za grę w naszym zespole. Jednocześnie życzymy powodzenia w dalszej karierze – napisał w swoich mediach społecznościowych BM Slam Stal Ostrów.
Z zespołem nie trenuje już także Grzegorz Surmacz. BM Slam Stal Ostrów szuka nowych graczy. Pozycje niskiego i wysokiego skrzydłowego w pierwszych meczach wyraźnie szwankowały w zespole Jacka Winnickiego. BM Slam Stal Ostrów przegrała dwa mecze ligowe i pojedynek o Suzuki Superpuchar. W sobotę o 19:00 w Radomiu zagra z HydroTruck. Obie drużyny jeszcze w tym sezonie nie wygrały. Jak nie teraz, to kiedy? To samo myślą pewnie w Ostrowie jak i Radomiu.



