W środę wieczorem w Karczmie Górecznik odbyła się wigilia Klubu Piłki Ręcznej Ostrovia. Zarząd, trenerzy i piłkarze ręczni mieli powody do radości. Atmosfera w drużynie jest świetna, bo i wyniki w ostatnim czasie są rewelacyjne. Wśród życzeń najczęściej przewijały się te dotyczące zdrowia, bo wiadomo jak ważne jest ono u sportowców.

reklama

Kontynuujemy tradycję zapoczątkowaną przez poprzedni zarząd i w okresie przedświątecznym spotykamy się w naszym klubowym gronie na wigilii KPR Ostrovia. Nastroje są oczywiście bardzo dobre. Pierwsza runda była bardzo udana dla naszego klubu. Jest to dobry wynik. Cieszy mnie, że coraz więcej w pierwszej lidze gra nasza młodzież, bo to było celem nowego zarządu. Zależało nam na tym, by młodzież zasilała pierwszoligowy zespół i tak też się dzieje – podkreśla Paweł Staszak, prezes klubu.

Po przemówieniu prezesa i zaproszonych gości, którzy życzyli na święta spokoju, rodzinnej atmosfery, a przede wszystkim zdrowia, piłkarze ręczni połamali się opłatkiem. Wśród życzeń dominowały te dotyczące zdrowia i bezkontuzyjnej gry. Oczywiście pojawiały się życzenia – marzenia awansu do PGNiG Superligi. Cel jeszcze niedawno wydawałby się abstrakcyjny. Po tym jednak jak KPR Ostrovia zaprezentowała się w pierwszej rundzie, wygranie grupy B I ligi nie jest wcale nierealne.

KPR Ostrovia to nie tylko pierwszy zespół, ale przede wszystkim młodzież. – Jesteśmy dumni, bo w dotychczasowych rozgrywkach w tym sezonie, żaden zespół młodzieżowy naszego klubu nie doznał jeszcze porażki – podkreślał w przemówieniu Paweł Staszak.

reklama