TŻ Ostrovia oficjalnie jako pierwszego na sezon 2021 przedstawiła swojego lidera, Nicolaia Klindta. Dla Duńczyka to czwarty rok z rzędu, który spędzi w ostrowskim klubie. 32-latek, gdyby nie zmiana przepisów i obligatoryjny żużlowiec do lat 24 w składzie drużyn, szukałby klubu w PGE Ekstralidze. Wobec nowego regulaminu, nie pozostało mu nic innego, jak dalej się ścigać w eWinner 1.Lidze. Kibice w Ostrowie cieszą się, że wybrał ofertę TŻ Ostrovia.
–Bardzo cieszymy się, że Nicolai jest z nami. Był co prawda kuszony ofertami z innych klubów, ale uznał, że najlepszym rozwiązaniem dla niego będzie kontynuacja kariery w Ostrowie – mówi Waldemar Górski, prezes TŻ Ostrovia
Słowa prezesa na oficjalnej stronie klubu potwierdza duński żużlowiec. – Pozostanie w Ostrowie jest dla mnie idealnym rozwiązaniem. Jak dobrze wiecie, miałem kilka innych ofert. Nie kryję, że rozmawiałem z innym klubami. Koniec końców uznałem jednak, że dalsza jazda w Ostrowie będzie dla mnie najlepszym wyborem. Wiem, że tutaj mnie chcą, trener i prezes wiedzą, na co mnie stać i nie muszę aż tak bardzo zabiegać o miejsce w składzie, jak to byłoby gdzie indziej. Po prostu dobrze się znamy i jestem tutaj obdarzony zaufaniem – mówi Nicolai Klindt
Duńczyk zżył się mocno z ostrowskim środowiskiem. Tutaj mieszka jego mechanik. Tu także ma swoją bazę sprzętową. – Cieszę się, że mogę być częścią drużyny i klubu, który otoczony jest świetnymi ludźmi. To także jedna z przyczyn, dla których wybrałem Ostrów. Kolejną są oczywiście kibice. Wiem, że zawsze mogłem liczyć na Wasze wsparcie i doping. Wierzę i trzymam kciuki za to, żebyśmy mogli w większej liczbie spotkać się w przyszłym sezonie na stadionie – dodaje Duńczyk.
Na koniec Klindt wszystkich serdecznie pozdrawia i wierzy, że w nowym sezonie spotka się z kibicami na stadionie. – Wiem, że jest teraz ciężki czas dla nas wszystkich. Słyszałem o rozwoju pandemii w Polsce i wprowadzonych restrykcjach. Trzymajcie się w zdrowiu! Mam nadzieję, że bezpiecznie przetrwacie zimę i na wiosnę zobaczymy się na stadionie. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę zostać w Ostrowie na czwarty sezon z rzędu. Spędziłem w tym klubie trzy sezony, w których notowałem stały progres. Stałem się bez wątpienia lepszym zawodnikiem – zakończył Nicolai Klindt.



