W przestrzeni Ostrowa znajduje się mnóstwo drogowskazów, pokazujących pieszym i kierowcom trasę do różnych miejsc, instytucji czy obiektów publicznych. Pewnie ktoś ma w obowiązkach nadzór nad nimi. Miejmy nadzieję, że tylko przez niedopatrzenie, a nie przez urzędniczą złośliwość natknąć się można na takie sytuacje, jak na naszych zdjęciach. Ostrowianie może nie zwracają na to uwagi, ale już goście mogą trochę nadłożyć drogi i wywieźć kiepskie wspomnienia z naszego miasta.
reklama

Na węźle Ostrów Południe obok Katowic i Wrocławia powinien widnieć Ostrów, bo właśnie tamtędy wjeżdża się do miasta 
Pewnie, że na targowisko przy ulicy Witosa można dojść lub dojechać Kaliską. Ale szybciej można to zrobić Grabowską, oszczędzając sobie czekania na dwóch światłach 
Klasztor Ojców Pasjonistów nadal znajduje się w Sadowiu, chociaż drogowskaz na Krępie sugeruje coś zgoła odwrotnego 
Z Ronda Sybiraków na Stadion Miejski ulicą Partyzancką? Można i tak, tylko po co? 
Na pięć tablic z miastami partnerskimi trzy pokazują zły kierunek. Ale może to nie drogowskaz tylko dzieło sztuki, którego autor miał wolną rękę w prezentacji swojej wizji?
reklama


