Ostrovia 1909 Ostrów gromi i ucieka rywalom (foto)

0

3__1

Zdjęcie 11 z 16

Choć na początku meczu nie wykorzystali rzutu karnego, urządzili sobie prawdziwy festiwal strzelecki i rozbili Białego Orła Koźmin aż 7:0. Piłkarze Ostrovii 1909 Ostrów umocnili się tym samym na pozycji lidera tabeli V ligi.

reklama

W piątej minucie rzutu karnego nie wykorzystał Karol Krystek. Górą był bramkarz Białego Orła Mateusz Wronecki. Wynik w 23 minucie otworzył Mikołaj Marciniak, który zdobył gola po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Piotra Skrzypczaka. Na 2:0 w 37 minucie podwyższył Jakub Jędrzejak, a cztery minuty później było już 3:0 po golu Mateusza Rachwalskiego.

Po przerwie na kolejne bramki od 70 minuty w ciągu kwadransa i to aż cztery razy. Na 4:0 podwyższył Karol Krystek, a chwilę później było już 5:0 po trafieniu Adam Sobański. Szóstą bramkę strzelił Mikołaj Marciniak, a wynik spotkania na 7:0 ustalił Adam Sobański.

Zespół Piotra Konstanciaka powiększył przewagę nad grupą pościgową. W meczu na szczycie tabeli Kania Gostyń pokonała bowiem 5:3 dotychczasowego wicelidera Zawiszę Łękę Opatowska i awansowała na drugie miejsce. Kania ma 7 punktów straty do Ostrovii, z którą zmierzy się w sobotę, 5 listopada na Stadionie Miejskim w szlagierowym pojedynku rundy jesiennej w V lidze.

reklama