Kibice znów ponieśli Stalówkę do zwycięstwa (foto)

0

7_

Zdjęcie 14 z 15

Nie było łatwo, ale jest czwarte zwycięstwo z rzędu koszykarzy BM Stali, którzy w sobotni wieczór wygrali z Rawlplug Sokołem Łańcut 87:75. Biorąc pod uwagę mecze Energa Basket Ligi i w lidze ENBL to czwarta z rzędu wygrana drużyny trenera Andrzeja Urbana. W poniedziałek w Gdyni ostrowianie zagrają natomiast zaległe spotkanie z Suzuki Arką.

reklama

Pierwsza połowa meczu BM Stali z Sokołem była zacięta i wyrównana.  Goście z Łańcuta przyjechali do Ostrowa mocno zdeterminowani z chęcią pokonania po raz drugi zespołu trenera Andrzeja Urbana. „Stalówka” chciała natomiast nie tylko zrewanżować się beniaminkowi za porażkę w Łańcucie, ale także kontynuować zwycięską serię, zapoczątkowaną w Zielonej Górze w Energa Basket Lidze i kontynuowaną w Arenie Ostrów w rozgrywkach ENBL.

BM Stal znacznie gorzej broniła niż w meczach ligi północno-europejskiej. W szesnaście i pół minuty rywal rzucił gospodarzom aż 40 punktów i prowadził 40:36. Do szatni na przerwę ostrowianie schodzili, wygrywając 45:44, ale to nie było zachwycające 20 minut w wykonaniu „Stalówki”.

Rywal trafił aż 7 trójek na 16 prób. Ostrowianie odpowiedzieli czterema celnymi rzutami z dystansu. Lepiej jednak dzielili się piłką, bo już do przerwy mieli 18 asyst, z czego 5 było autorstwa Aigarsa Skele.

Na początku trzeciej kwarty ostrowianie zaczęli bronić tak, jak życzyłby sobie tego trener Urban. Przewaga szybko urosła do 7 punktów, ale problem robił się momentami w ataku W efekcie Sokół szybko odrabiał straty po kontrach. Na domiar złego w 25 minucie trzeci faul złapał Skele.

Trzecią kwartę ostrowianie wygrali 19:17, ale po 30 minach wynik wciąż był na przysłowiowym styku. 64:61 dla BM Stali zwiastowało emocje w ostatniej odsłonie meczu. Trener Andrzej Urban znów musiał podrywać trybuny do tego, by kibice ponieśli jego zespół do zwycięstwa. Kiedy publika broniła z BM Stalą, Sokół się gubił. W 32 minucie o czas przy stanie 68:63 poprosił trener Marek Łukomski.

W 34 minucie po rzutach wolnych Mateusza Zębskiego BM Stal miała najwyższą dotąd przewagą 75:65. Chwilę później powiększył ją Damian Kulig, a następnie Mateusz Zębski. Z trzynastu punktów zrobiło się za moment dziesięć, bo z dystansu trafił James Eads.

W końcówce ostrowianie zagrali mądrze, zebrali ważne piłki na atakowanej tablicy i zasłużenie zwyciężyli 87:75, odnosząc 18 zwycięstwo w sezonie.

BM Stal Ostrów – Rawlplug Sokół Łańcut 87:75 (28:23, 17:21, 19:17, 23:14)

BM Stal Ostrów:  Kulig 17, Zębski 12, Thomas 11, Garbacz 10, Loncar 9, Djuriś 9, Michalak 9, Skele 8, Silins 2, Załucki 0, Rachwalski 0, Rozpędowski 0.

reklama