Jak wygrywać, to w takim momencie sezonu, jak pokonywać, to rozpędzonego rywala, który wygrywał ostatnio mecz za meczem. Koszykarze BM Stali pokonali w piątkowy wieczór w 3mk Arenie Ostrów Legię Warszawa 90:87. Tym samym ostrowski zespół przedłużył szanse na miejsce w czołowej czwórce po rundzie zasadniczej.
Legia po raz ostatni przegrała 11 lutego, notując ostatnio serię ośmiu kolejnych zwycięstw. Wicemistrz Polski z pierwszej rundy i obecnie to w zasadzie dwie różne drużyny, nie tyle w kontekście zmian kadrowych, co stylu gry. 1 stycznia 2023 roku w Warszawie BM Stal rozbiła Legię aż 96:68.
W piątej minucie Legia prowadziła 13:6, a BM Stal miała duże problemy, by zatrzymać rozpędzony zespół Wojciecha Kamińskiego. Później ostrowianie nieco poprawili defensywę, z czego poszły kontry i zrobił się wynik 23:22. W końcówce kwarty dwie trójki trafił Kyle Vinales i Legia prowadziła 29:22.
Ostrowscy koszykarze nie wykorzystali kilku prostych rzutów spod kosza. Grę gospodarzy ciągnęli Damian Kulig i Michał Michalak. Po indywidualnych akcjach reprezentanta Polski, BM Stal odrobiła straty i doprowadziła do remisu. Odpowiedział na to czwartą trójką Vinales. Prowadzenie Stali dal rzutem z dystansu Aigars Skele. Nadal jednak zawodziła skuteczność spod samego kosza. Często w sytuacjach, gdzie ostrowianie byli faulowali i mogli przeprowadzić akcje 2+1.
W 18 minucie po trójce Michalaka, a następnie pierwszym celnym rzucie w meczu Jakuba Garbacza, BM Stal prowadziła 44:37, a chwilę później 46:37. Szybko jednak trwoniła przewagę. Ostatecznie do przerwy wygrywała 48:42. Trafiła 7 na 11 trójek. Rewelacyjna skuteczność 63-procent dawała gospodarzom prowadzenie. Legia miała na koncie 6 celnych rzutów z dystansu, ale na aż 19 prób, z czego 4 na 8 to były rzuty Vinalesa.
Po 30 minutach było 67:60. W trzeciej kwarcie rozkręcił się Nemanja Djurisić, który królował pod koszami zarówno w obronie jak i ataku. Szkoda tylko, że Michalak, który napędzał grę BM Stali i był najskuteczniejszy, fatalnie wykonywał rzuty wolne. W 31 minucie reprezentant Polski miał skuteczność z linii 6 na 14. Stal przez to traciła szanse na łatwe punkty, bo Michalak świetnie nabierał obrońców Legii i wymuszał kolejne przewinienia.
W 35 minucie BM Stal prowadziła 81:70 po akcji Aigarsa Skele. Było to dotąd najwyższe prowadzenie ostrowskiej drużyny. Po trójce Kuliga było z kolei 84:72, ale Legia nie składała broni. Po akcji 2+1 Groselle’a było tylko 86:80, a kiedy trafił Travis Leslie 86:83. Skórę gospodarzom uratował Aigars Skele, który zdobył punkty na 14 sekund przed końcem meczu. Vinales miał jeszcze rzut na dogrywkę, ale spudłował w ekstremalnej pozycji, próbując wymusić faul.
BM Stal Ostrów Wielkopolski – Legia Warszawa 90:87 (22:29, 26:13, 19:18, 23:27)
BM Stal: Michał Michalak 22, Nemanja Djurisić 20, Damian Kulig 16, Aigars Skele 15, Ojars Silins 8, Adonis Thomas 4, Jakub Garbacz 3, Mateusz Zębski 2, Markus Loncar 0.
Legia: Kyle Vinales 20, Travis Leslie 20, Aric Holman 19, Grzegorz Kamiński 10, Geoffrey Groselle 9, Janis Berzins 5, Dariusz Wyka 4, Grzegorz Kulka 0, Łukasz Koszarek 0.





