Koszykarze BM Stali wygrali dwumecz z Legią Warszawa i we wtorek mogli cieszyć się z brązowego medalu w 3mk Arenie. Po rewanżowym spotkaniu o trzecie miejsce w Energa Basket Lidze sezon w wykonaniu ostrowskiej drużyny podsumował trener Andrzej Urban.

BM Stal wygrała pierwszy mecz w Warszawie 85:73 i była w bardzo dobrym położeniu przed pojedynkiem w Ostrowie. Szybko okazało się jednak, że zespół czeka trudna przeprawa. Legia odrobiła straty z domowego spotkania już w pierwszej kwarcie. Później ostrowianie się otrząsnęli i zaczęli grać zdecydowanie lepiej. Ostatecznie o losach medalu decydowała czwarta kwarta, którą lepiej rozegrali gospodarze.

reklama

-Gratulacje dla całej drużyny, sztabu, prezesów, kibiców, władz miasta i wszystkich, którzy są z ostrowską koszykówką. Z mojego punktu widzenia mogliśmy w tym meczu tylko przegrać. Wszyscy liczyli, że po wyjazdowym zwycięstwie w Warszawie musimy wygrać u siebie i zdobyć medal. Gdyby tak się nie stało, to od razu pojawiłyby się hasła, że trener nie ogarnął. Ja jednak uważam, że trener ogarnął – powiedział po meczu szkoleniowiec Stali Andrzej Urban.

Trener ostrowian nie ma wątpliwości, że brązowy medal jest ogromnym sukcesem BM Stali. -Ostrowska koszykówka zasłużyła na ten medal. Przed sezonem nie byliśmy stawiani w roli faworytów. Ktoś powie, że mamy klasowych Polaków. Zgadzam się z tym. W mojej ocenie są najlepszymi w lidze. Obcokrajowcy też okazali się znakomici, ale przed sezonem byli dostępni dla większości polskich klubów. Myślę o takich zawodnikach jak Aigars Skele czy Ojars Silins. Nikt się nie zdecydował. My się odważyliśmy i dlatego spijamy śmietankę. Cieszymy się z tego, co osiągnęła ta drużyna. W półfinale zabrakło nam bardzo niewiele. Wierzyłem jednak do końca, że zdobędziemy ten medal, bo uważałem, że ciężka praca, którą wykonaliśmy przez cały sezon, musi zostać oddana – podsumował Urban.

reklama