Arged Malesa pokonała ROW Rybnik 50:40 i awansowała do półfinału play-off jako lucky loser. Ostrowianie byli blisko wygranej w dwumeczu, ale w ostatnim biegu para Tobiasz Musielak – Matias Nielsen przegrała podwójnie z duetem gości. Wynik meczu zszedł jednak na dalszy plan po makabrycznym wypadku z wyścigu trzeciego.

Po dwóch pierwszych wyścigach powinno być 10:2 dla gospodarzy. Ostrowianie prowadzili jednak tylko 7:5. W inauguracyjnej odsłonie fantastycznie wystartował duet Tobiasz Musielak – Grzegorz Walasek, ale ten drugi popełnił na pierwszym okrążeniu mnóstwo błędów i spadł na ostatnią lokatę. Z kolei w rywalizacji juniorów Jakub Krawczyk i Sebastian Szostak mieli ogromną przewagę nad przeciwnikami, ale ten pierwszy w pewnym momencie nie opanował motocykla i był dopiero trzeci.

reklama

Mrożące krew w żyłach obrazki oglądaliśmy chwilę później. W pierwszym łuku trzeciego wyścigu Patrick Hansen i Patryk Wojdyło z dużym impetem uderzyli w bandę. Motocykl jednego z zawodników wylądował na trybunach. Całe szczęście, że w tym miejscu nie siedział żaden z kibiców.

W wyniku upadku zdecydowanie mocniej ucierpiał były zawodnik ostrowskiego klubu. Duńczyk nie był zdolny do dalszej jazdy, a pierwsze meldunki na temat jego stanu zdrowia były bardzo niepokojące i mówiły o urazie kręgosłupa i problemach z czuciem.

-Nie jest dobrze. Patrick jest przewożony do szpitala w Kaliszu, gdzie musi przejść operację. Ja czegoś nie rozumiem. Wiozą mojego zawodnika do szpitala, gdzie nie ma neurochirurgii. Po co pojechał do szpitala w Ostrowie, a nie prosto do Kalisza? Straciliśmy tylko godzinę czasu – mówił później przed kamerami Canal+ Sport 5 prezes ekipy gości Krzysztof Mrozek.

Od tego momentu ostrowianie systematycznie budowali przewagę. Dzięki podwójnej wygranej Grzegorza Walaska i Matiasa Nielsena w biegu piątym było 19:11 dla gospodarzy. Osłabieni rybniczanie nie zamierzali jednak składać broni. Goście dzielnie się bronili i na pięć wyścigów przed końcem miejscowi prowadzili nadal różnicą ośmiu „oczek”.

Straty z Rybnika zostały już odrobione w kolejnym biegu dzięki wygranej 5:1 duetu Tobiasz Musielak – Matias Nielsen. Wtedy wydawało się, że Arged Malesa nie wypuści z rąk wygranej w dwumeczu i w półfinale play-off uniknie rywalizacji z Enea Falubazem Zielona Góra.

Przed ostatnim biegiem gospodarze prowadzili 49:35. Na torze pojawił się niepokonany do tej pory duet Tobiasz Musielak – Matias Nielsen, a gości ratowała tylko podwójna wygrana. Duet ROW-u, który stworzyli Brady Kurtz i Patryk Wojdyło, pokazał jednak charakter i pokonał ostrowian, którzy w ten sposób w ostatniej chwili wypuścili z rąk zwycięstwo w dwumeczu. To oznacza, że zespół Mariusza Staszewskiego spotka się z Enea Falubazem. ROW pojedzie z Abramczyk Polonią, która wyeliminowała Trans MF Landshut Devils.

Punktacja
Arged Malesa Ostrów

9.Tobiasz Musielak – 12 (3,3,3,3,0)
10.Francis Gusts – 4 (3,1,0,0)
11.Grzegorz Walasek – 12 (0,3,3,3,3)
12.Matias Nielsen – 10+3 (3,2,2,2*,1)
13.Oliver Berntzon – 7 (1,2,1,2,1)
14.Jakub Krawczyk – 1 (1,d,0)
15.Sebastian Szostak – 4 (3,0,1)
16.Jakub Poczta – NS

ROW Rybnik
1.Brady Kurtz – 12+1 (2,3,2,2,0,3)
2.Patryk Wojdyło – 9+2 (2,1,1,1,2,2)
3.Matej Zagar – 8+1 (1,1,3,1,2)
4.Lech Chlebowski – NS
5.Patrick Hansen – 0 (u/-,-,-,-)
6.Kacper Tkocz – 3 (2,1,w,0,0)
7.Kamil Winkler – 0 (0,0,-)
8.Jan Kvech – 8 (2,0,2,1,3)

reklama