Arged BM Stal przegrała na wyjeździe z Treflem Sopot w hicie kolejki Orlen Basket Ligi 76:88. Dla podopiecznych Andrzeja Urbana była to dziewiąta porażka w obecnym sezonie.
Początek rywalizacji należał do ostrowian, bo bardzo dobrze spisywali się David Brembly i Laurynas Beliauskas. To w dużej mierze dzięki nim goście z Ostrowa Wielkopolskiego zbudowali ośmiopunktowe prowadzenie, które utrzymywało się do końca tej części meczu. Po pierwszych dziesięciu minutach było 26:18.
W drugiej kwarcie Trefl zaczął grać zdecydowanie lepiej, a sygnał do odrabiania strat dał Jarosław Zyskowski. Gospodarze w końcu doprowadzili do remisu. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 48:48, co zwiastowało ogromne emocje.
Po przerwie spotkanie było nadal bardzo wyrównane. Żadna z drużyn nie była w stanie odskoczyć i stało się jasne, że losy hitu kolejki rozstrzygną się w czwartej kwarcie. Zdecydowanie lepiej rozpoczęli ją sopocianie, którzy zanotowali serię 7:0. Niemoc w ataku ostrowian przerwał Nemanja Djurisić, ale później do głosu znowu doszli miejscowi. Celna trójka Jakuba Schenka sprawiła, że Trefł miał dziesięć punktów zaliczki. Od tego momentu gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie i nie dali sobie wydrzeć wygranej.
Najlepszym strzelcem Trefla okazał się Jarosław Zyskowski, który zakończył mecz z 18 punktami. Z kolei dla „ Stalówki” 16 punktów rzucił Laurynas Beliauskas.
Po niedzielnej porażce w Sopocie Arged BM Stal z bilansem 13 zwycięstw i dziewięciu porażek zajmuje czwarte miejsce w Orlen Basket Lidze. Kolejne spotkanie ostrowianie rozegrają we własnej hali. 10 marca do 3mk Areny przyjedzie Muszynianka Domelo Sokół Łańcut.
Trefl Sopot – Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 88:76 (18:26, 30:22, 16:14, 24:14)
Trefl: Jarosław Zyskowski 18, Jakub Schenk 15, Andy Van Vliet 13, Auston Barnes 12, Geoffrey Groselle 8, Benedek Varadi 8, Paul Scruggs 7, Aaron Best 4, Mikołaj Witliński 2, Jakub Musiał 1.
Arged BM Stal: Laurynas Beliauskas 16, David Brembly 13, Rodney Chatman 12, Nemanja Djurisić 12, Ojars Silins 10, Arrunas Mikalauskas 6, Michał Chyliński 5, Krzysztof Sulima 4, Wiktor Sewioł 0.


