W niedzielę koszykarze Arged BM Stali pokonali we własnej hali Anwil Włocławek 89:87 w hicie Orlen Basket Ligi. To było bardzo ważne zwycięstwo dla podopiecznych Andrzeja Urbana, którzy utrzymali czwarte miejsce w rozgrywkach. Przez całe spotkanie w 3mk Arenie panowała bardzo gorąca atmosfera, którą stworzyli kibice obu ekip. Zachęcamy do obejrzenia galerii zdjęć.
„Stalówka” do spotkania z Anwilem przystąpiła po dwóch porażkach z rzędu. W poprzedniej kolejce ostrowianie po świetnym widowisku przegrali na własnym parkiecie z Kingiem Szczecin, a wcześniej zagrali słabe spotkanie we Wrocławiu, gdzie musieli uznać wyższość tamtejszego Śląska. Nic więc dziwnego, że drużyna za wszelką cenę chciała wrócić na zwycięską ścieżkę.
Mecze Stali i Anwilu cechuje bardzo gorąco atmosfera zarówno na parkiecie, jak i na trybunach. To było widoczne od pierwszych sekund niedzielnej konfrontacji. Fani obu ekip bardzo żywiołowo zagrzewali swoich zawodników do walki. Jak to bywało już w przeszłości przy okazji rywalizacji ostrowsko – włocławskiej, nie zabrakło także niecenzuralnych przyśpiewek i gestów.
Mecz stał na bardzo wysokim poziomie sportowym. Zawodnicy obu ekip odwdzięczyli się kibicom za doping bardzo dobrą grą. Nie brakowało zwrotów akcji i widowiskowych zagrań. Ostatecznie do wyłonienia zwycięzcy konieczne było rozegranie dogrywki. W niej emocje sięgnęły zenitu. Na szczęście lepsza okazała się „Stalówka”, która przerwała dzięki temu złą passę. Po tej wygranej ostrowianie utrzymali czwarte miejsce w Orlen Basket Lidze. Jeśli dowiozą je do końca rundy zasadniczej, to w fazie play-off będą mieć przewagę własnego parkietu. Jak pokazało niedzielne spotkanie, może mieć ona bardzo duże znaczenie.
Arged BM Stali do zakończenia rundy zasadniczej pozostały jeszcze dwa spotkania. Warto dodać, że oba pojedynki drużyna Andrzeja Urbana rozegra w 3mk Arenie Ostrów. Najpierw jej rywalem będzie Polski Cukier Start Lublin. Do tego meczu dojdzie już 18 kwietnia o godzinie 17:30. Z kolei na 27 kwietnia zaplanowano konfrontację z Enea Stelmetem Zastalem Zielona Góra.
Jeśli chodzi natomiast o Anwil, to włocławianie pozostają liderem Orlen Basket Ligi. Drużyna prowadzona przez trenera Przemysława Frasunkiewicza wyprzedza o jeden punkt drugi Trefl Sopot, co zwiastuje ciekawą rywalizację o fotel lidera w końcówce rundy zasadniczej. Anwil zagra jeszcze na wyjeździe z Legią Warszawa i u siebie z Arriva Polskim Cukrem Toruń.






Skele był jak zawsze świetny!! Super atmosfera
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.